Ostatnio z przyjaci??Â?mi zacz??liÂ?my si?? spotyka?? w nowo otwartym barze, caÂ?kiem miÂ?e miejsce swojÂ? drogÂ?. Kiedy odwoziliÂ?my koleg?? kt??ry mieszaka po drugiej stronie miasta postanowiliÂ?my przyjecha?? na cmentarz. Niedawno zmarÂ?a moja babcia wi??c staraÂ?am si?? odwiedza?? jÂ? chociaÂ? na cmentarzu. WeszliÂ?my, pomodliliÂ?my si?? i wr??ciliÂ?my do samochodu. Za tydzie?? sytuacja si?? powt??rzyÂ?a, nic si?? nie dziaÂ?o.
Jednak w ostatniÂ? sobot?? byÂ?o inaczej. WchodzÂ?c na cmentarz jeden z koleg??w postanowiÂ? sobie zaÂ?artowa?? i powiedziaÂ? do swojego zmarÂ?ego (i pochowanego na tym wÂ?aÂ?nie cmentarzu) brata: "No Artur gdzie jesteÂ??" ByÂ? to Â?art ale jakiÂ? wewn??trzny gÂ?os m??wiÂ? mi Â?e to nie byÂ?o w zbyt dobrym tonie. WchodzÂ?c w gÂ???wnÂ? alejk?? zauwaÂ?yliÂ?my kogoÂ? wyglÂ?dajÂ?cego na pijanego. WyszedÂ? z alejki do kt??rej zmierzaliÂ?my- alejki Artura. PomyÂ?laÂ?am sobie Â?e to nic, widocznie ktoÂ? teÂ? wybraÂ? si?? na cmentarz o doÂ??? p??Â?nej godzinie bo byÂ?a juÂ? 22.
PostanowiliÂ?my iÂ??? dalej. Dalej czuÂ?am jednak Â?e coÂ? jest nie tak. PodeszliÂ?my do grobu babci i spojrzaÂ?am w stron?? ogrodzenia. W tym momencie zamarÂ?am... Na grobie koÂ?o samego ogrodzenia siedziaÂ? ktoÂ? kto bardzo przypominaÂ? posturÂ? zmarÂ?ego brata. Kiedy na niego spojrzaÂ?am podni??sÂ? si?? i zaczÂ?Â? iÂ??? w stron?? kaplicy. Oni jednak stwierdzili, Â?e coÂ? mi si?? przewidziaÂ?o. Bardzo si?? wystraszyÂ?am i postanowiÂ?am wr??ci?? do samochodu. SiedzÂ?c w nim dalej si?? baÂ?am-siedziaÂ?yÂ?my same z koleÂ?ankÂ?.
StaraÂ?am si?? nie patrze?? w okna ale mimowolnie wyjrzaÂ?am za nie. Znowu widziaÂ?yÂ?my tego kogoÂ?. WszedÂ? on na cmentarz i w bramie minÂ?Â? si?? z moimi znajomymi. Kiedy weszli zapytaÂ?yÂ?my czy rozpoznali tego kogoÂ?. Oni jednak spojrzeli na nas jak na wariatki. Powiedzieli mi Â?e nikogo nie widzieli....
Napisane przez anitkia18
dnia December 21 2008 11:24:41 ·
6 komentarzy ·
1636 czytañ ·
Niesamowita historia i naprawd?? ci wierz??.W zeszÂ?e wakacje poszÂ?am na spacer z synkiem(miaÂ? wtedy dwa latka)do dziadka,poszliÂ?my przez cmentarz z psem.W kt??rymÂ? tam momencie zrobiÂ?am maÂ?emu zdj??cie aparatem z telefonu.Po powrocie do domu przerzuciÂ?am zdj??cia do komputera i zacz??Â?am oglÂ?da?? i doszÂ?am wÂ?aÂ?nie do tego zdj??cia zamarÂ?am .Mi??dzy grobami staÂ?a posta?? kobiety wyprostowana z opuszczonymi r??kami niestety nie byÂ?o wida?? twarzy,byÂ?a rozmazana.Pami??tam jednak doskonale,Â?e patrzyÂ?am w tamtÂ? stron?? i na pewno nikogo tam nie byÂ?o.Kilka dni p??Â?niej wr??ciÂ?am tam i zrobiÂ?am jeszcze kilka zdj???? ale nic juÂ? na nich nie byÂ?o.ZastanawiajÂ?ce jest r??winieÂ? to,Â?e w miejscu gdzie pokazaÂ?a si?? ta posta?? nie jest pochowana Â?adna kobieta i pies teÂ? nic nie wycz??Â?.