Gry Sieciowe
AMERICA'S ARMY: Opis
AMERICA'S ARMY
www.americasarmy.com
Wersja językowa: Angielska
AMD/Intel 1,5 GHz, 512MB RAM, karta graficzna 64MB
Gra typu FPP w której nie tylko liczy się szybkie strzelanie i unikanie kul, ale także taktyka i spryt oraz współdziałanie zespołowe. Gra wydana w USA stała się popularna także w Europie. Celem gry, jaki postawili sobie twórcy, ma być zachęta wstąpienia do wojska amerykańskiego. Gra ma symulować rzeczywiste pole walki. I tak jest w istocie. Gra dla początkującego może być jednak bardzo trudna. Łatwo zginąć, trudno zabić terrorystę. Dopiero poznanie map, opracowanie taktyk, współdziałanie mogą przynieść korzyści. Na dostępnych mapach możemy wcielić się w członka jednej z dwóch drużyn. Zwykle jest drużyna broniąca się i atakująca (w zależności od rodzaju mapy, może być również tak, że obie drużyny muszą zająć ważne miejsca na mapie). Do gry został zaimpletowany ciekawy pomysł. Otóż niezależnie jaką drużynę wybierzemy zawsze będziemy grać oddziałami amerykańskimi, a przeciwna drużyna będzie przedstawiona jako terroryści. Aby zacząć grać po sieci najpierw należy przejść podstawowy trening, który nauczy nas obsługi broni i metod walki.
Jak wiadomo, najgorzej jest zacząć. I tym razem nie ma wyjątku, wręcz przeciwnie. Jest to symulator który opiera się o fizykę i zasady prawdziwego pola walki. Nie ma tu skakania, uciekania przed kulami, większość solowych ataków kończy się śmiercią. Porady na początek? Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. Ta gra na początku napewno da wam w kosc i będziecie ją przeklinać, ale naprawdę warto! Nie poddawajcie się i nie przejmujcie początkowymi niepowodzeniami!
Gra oparta o bardzo podrasowany silnik Unreala, ten mimo iż już 'wiekowy' nie ustępuje czołówce. Oczywiście nie ma co porównywać Americas Army do Half Life 2, ale w końcu jest to shooter sieciowy. Grafika jest naprawdę ładna, w rozdzielczości 1024x768 i w maksymalnych detalach z włączonymi cieniami naprawdę nie ma do czego się przyczepić. W wersji 2.0 wprowadzono rag-doll system "realnej śmierci" - ciała martwych żołnierzy zachowują się jak prawdziwe (np. staczają się z górek). Co do łącza - niestety ale potrzebne jest mocne i stabilne. Z gorszym połączeniem da się grać, ale przy pingu juz ponad 200 gra staje się mniej przyjemna. Jest to w końcu shooter i wszelkie lagi i opóźnienia są niemile widziane.
Niestety, jak na grę stworzoną przez wojsko amerykańskie zbyt dużo tu oszustów i hakerów. Wszelkie aimboty (hack pozwalajacy na zabijanie jednym strzałem i w dodatku nie celowanym!) i inne 'paści' są rzeczami ciągle spotykanymi. Admini serwerów banują oszustów, tych jednak ciągle dużo. System PB (punk buster) niby jest, ale hakerzy sprytnie go omijają. Dodatkowo w grze jest kilka bugów perfidnie wykorzystywanych przez graczy (co też nie jest lubiane - przeważnie wyrzucenie z serwera), np. exploit - bug pozwalajacy na strzelanie będąc na drabince (co normalnie nie jest możliwe).


