|
Austro-Węgry
Francja
Niemcy
Japonia
Rosja
Stany
Zjednoczone
Wielka
Brytania
Atlantyk
Bałtyk
Morze
Śródziemne
Artykuły
i teksty
Linki
Bibliograf
Autor
strony
|
|

Na Bałtyku walczyły
między sobą floty Rosji i Niemiec, oraz brytyjskie okręty podwodne i w
końcowej fazie wojny, a raczej w czasie walk z rewolucją sowiecką
również brytyjska flota nawodna. Działalność flot skupiła
się
głównie na wzajemnym minowaniu wybrzeży. Sporadycznie
dochodziło
do starć krążowników i lekkich okrętów takich jak
kontrtorpedowce ( późniejsza nazwa niszczyciele dla wygody
zostaniemy przy tej nazwie). Na postawionych minach Niemiecka flota
poniosła spore straty. Rosjanie stracili tylko kilka starych
torpedowców.
Pierwszą większą ofiarą rosyjskich min był
krążownik pancerny Friedrich Carl, w nocy 17 listopada 1914 roku
wszedł na minę niedaleko Kłajpedy. Zaraz potem najechał na drugą minę
i zatonął. Na początku 1915 roku 25 stycznia krążownik Gazelle został
ciężko uszkodzony na minie, do tego stopnia że nie nadawał się do
remontu.
13 stycznia został przez minę ciężko uszkodzony krążownik
Lubeck, krążownik Danzig wszedł na minę w nocy z 24 na 25 listopada.
Został ciężko uszkodzony.
17 grudnia 1915 roku krążownik Bremen wszedł
na dwie miny i zatonął, idący mu na pomoc niszczyciel S-177 zatonął na
tej samej zagrodzie minowej. Nadeszła noc z 10 na 11 listopada 1916
roku, idące na rozpoznanie niszczyciele 10 flotylli razem 11 jednostek
weszły na zagrodę minową na wodach Zatoki Finskiej. Wróciły
tylko 4.
W czasie operacji moonsundzkiej wszedł na minę najnowszy
pancernik Bayern, ledwie minęło parę minut i na minę nadział się
pancernik Grosser Kurfurst.
Drugim rodzajem broni przynoszącym
największe straty były okręty podwodne. W okresie gdy jeszcze nie było
broni do zwalczania okrętów podwodnych ich ofiarą padł
rosyjski
krążownik pancerny Pałłada zatopiony 11 października 1914 roku przez
U-26 . Następną ofiarą U-26 był duży stawiacz min Jenisiej storpedowany
4 czerwca 1915 roku.
Na Bałtyku działały angielskie okręty podwodne
które przedarły się na pomoc flocie rosyjskiej. Ich ofiarą
padł
krążownik pancerny Prinz Adalbert najpierw uszkodzony przez "E9", a
potem zatopiony przez "E8" 23 października 1915 roku. W parę dni
później "E19" topi krążownik Undine. "E1" 19 sierpnia ciężko
uszkodził krążownik liniowy Moltke.
Jako ostatni zatonął angielski
niszczyciel Vittoria zatopiony przez radziecki okręt podwodny Pantier.
Bałtyk w momencie wybuchu wojny stawał się morzem zamkniętym dla trzech
flot z czterech jakie były w tym okresie na Bałtyku, kto trzymał
cieśniny Duńskie ten blokował pozostałe floty. Niemcy dysponując
największą flotą z państw bałtyckich odcięły całkowicie okręty
rosyjskie od wsparcia ze strony Anglii czy Francji. Jedynie angielskim
okrętom podwodnym udało się dotrzeć do portów rosyjskich,
co
było nie lada wyczynem i przyniosło wymierne efekty. Jedynie te okręty
zdołały zatopić wspomniane większe okręty niemieckie, okrętom
podwodnym Rosji udało zatopić się jedynie jeden angielski niszczyciel i
to w okresie gdy okręty Niemiec stały już w Scapa Flow.
1914
Flota niemiecka dzięki kanałowi Kilońskiemu mogła bardzo szybko
przerzucać duże okręty na Bałtyk, co wielokrotnie czyniła w momentach
zagrożenia okrętów floty bałtyckiej. Tak było gdy okręty
rosyjskie niszczyły niemiecki krążownik "Magdeburg" który
niefortunnie osiadł na mieliźnie przy wyspie Odensholm, niemieckie
dowództwo wysłało wtedy na Bałtyk 4 eskadrę
okrętów
liniowych. Ponownie ta sama eskadra pojawiła się na tych wodach po
rajdzie rosyjskich krążowników pancernych i
krążowników
na południowy Bałtyk. Doprowadziło to do starcia z rosyjskimi okrętami
koło Ławicy Głotowa. Bez wymiernych korzyści dla jakiejkolwiek ze
stron. W tym samym roku pancerniki niemieckie pojawiły się ponownie na
Bałtyku podczas operacji desantowej pod Windawą. W operacji
uczestniczyły okręty 4 i 5 eskadra okrętów liniowych, razem
14
pancerników. Cała ta operacja była blamażem niemieckiej
floty a
szczególnie niemieckiego wywiadu. Wszystkie te okręty
uciekły do
portów z powodu fałszywej wiadomości o wdzieraniu się na
Bałtyk
angielskich okrętów podwodnych, wiadomość tę przesłał
niemiecki
konsul w Malmo, jeszcze dziwniejsza wiadomość dotarła ze Sztokholmu,
tamtejszy ataszat informował o wdarciu się angielskich
pancerników na Bałtyk. To była ostatnia wizyta
pancerników niemieckich na Bałtyku w 1914 roku.
Pancerniki
rosyjskie z racji tego że nowe okręty typu Gangut nie weszły jeszcze do
służby, nie przejawiały żadnej aktywności w wspomnianym roku. Obawa
przed okrętami podwodnymi stała się przyczyną odwołania wielu operacji
i akcji które mogły zakończyć się sukcesem. W dawnej Anglii
by
uzyskać tytuł szlachecki kapitanowie żaglowców nie
oszczędzali
okrętów ani krwi załogi dopóki nie osiągnęli
swego celu.
Obecnie strach przed utratą okrętu często paraliżował
kapitanów, dopiero jak znaleźli się w sytuacji bez odwrotu decydowali się na
atak za wszelką cenę.
1915
Wracając na Bałtyk rok 1915 przyniósł wiele zmian w obu
flotach. Po stronie rosyjskiej do służby weszły pancerniki typu Gangut, 3
duże okręty podwodne typu Bars, oraz dwa nowe niszczyciele typu Nowik.
Siły niemieckie zostały wzmocnione 2 krążownikami pancernymi Prinz
Heinrich i Roon. Podzielono okręty niemieckie na dwie eskadry, tzw.
siły obrony wybrzeża i siły rozpoznawcze. W skład pierwszych wchodziły
krążowniki Amazone i Undine, 2 krążowniki pomocnicze ,kanonierka
Panter oraz torpedowce i trałowce. Uzupełniały to jeszcze dwa okręty
podwodne.
Do drugiego zespołu należały dwa wspomniane krążowniki
pancerne + trzeci Prinz Adalbert, siły te uzupełniały 3 krążowniki
lekkie, flotylla niszczycieli, 1 okręt podwodny i 38
trałowców. Niemcy wykorzystując sytuacje lodową na Zatoce Fińskiej pierwsze
miesiące roku 1915 przeprowadzili kilka operacji wspierających wojska
lądowe.
Między innymi okręty brały udział pod koniec kwietnia w
ostrzeliwaniu pozycji rosyjskich w okolicy Połągi, ponownie wsparły swe
wojska w walkach o Lipawę na początku maja. Po uwolnieniu z lodu Zatoki
Ryskiej aktywność okrętów rosyjskich wzrosła, co spowodowało
próbę zablokowania Cieśniny Irbeńskiej przez flotę niemiecką
by
uniemożliwić wyjście okrętów rosyjskich na Bałtyk. Jednak
postawienie zapory minowej nie powiodło się między innymi z powodu
działalności rosyjskich okrętów podwodnych.
Na początku
lipca
Rosjanie postanowili przeprowadzić operacje zaczepną pod
którymś
z niemieckich portów. Akcja miała polegać na ostrzelaniu
portu
i okrętów znajdujących się w nim. Wybrano port w Kłajpedzie. W
tym samym dniu czyli 2 lipca Niemcy rozpoczęli operację minową pod
latarnią Bogskar.
Gdy dwa wrogie zespoły pływają w tym samym rejonie,
musi to doprowadzić do starcia. Rosjanie znając niemieckie szyfry ( z
zatopionego Magdeburga ) zrezygnowali z ostrzału Kłajpedy i podjęli
próbę znalezienia zespołu niemieckiego, doprowadziło to do
bitwy koło Ostergarnu, w wyniku czego Niemcy stracili krążownik
Albatross.
By przeciwdziałać działalności okrętów rosyjskich
i
przeprowadzić demonstrację siły oraz by wesprzeć swe wojska kierujące
się na Rygę, flota niemiecka przeprowadziła 8 sierpnia operację
forsowania Cieśniny Irbeńskiej. Przeceniając siły rosyjskie Niemcy
zaangażowali duże siły: 4 eskadrę okrętów liniowych, do
osłony 1
eskadrę okrętów liniowych, 1 grupę rozpoznawczą w składzie 3
krążowników liniowych. Razem w operacji wzięło udział 15
pancerników, 3 krążowniki liniowe, 2 krążowniki pancerne, 9
krążowników lekkich, 56 niszczycieli i
torpedowców, 3
okręty podwodne, 48 trałowców.
Operacja niemiecka zakończyła
się
fiaskiem po ponad 10 godzinnym forsowaniu zagrody minowej bronionej
przez pancernik Sława i kanonierki. Niemcy wycofali swe trałowce do
Windawy a duże okręty skierowano pod wyspę Uto, co doprowadziło do
potyczki z rosyjskimi krążownikami pancernymi, które po
zorientowaniu się, z kim mają do czynienia wycofały się na szkiery.
Ponownie forsowanie Cieśniny Irbeńskiej rozpoczęto 16 sierpnia. Po
wytrałowaniu toru przez zagrodę minową i walce z rosyjskimi okrętami
udało się sforsować cieśninę, po wycofaniu się okrętów
rosyjskich do Zatoki Fińskiej i bierności niemieckiej armii pod Rygą
flota niemiecka nie mając nic do roboty wycofała się z Zatoki Ryskiej ponosząc spore straty (
między innymi storpedowanie krążownika liniowego Moltke przez E-1).
Rosjanie natychmiast podjęli nowe operacje minowe w Cieśninie
Irbeńskiej, oraz zatopili tam kilkanaście transportowców by
zablokować drogę przy wybrzeżu Kurlandii. Do końca roku okręty
rosyjskie przeprowadziły kilka operacji minowych na południowym i
środkowym Bałtyku, które przeprowadzone skrycie przyniosły
Niemcom sporo strat.
1916
Był to rok ciężkich walk na morzu, przede wszystkim zdominowany przez
bitwę jutlandzką. Bitwa ta rozegrała się 31 maja i była największą
historii walk na morzu. Na Bałtyku flota niemiecka została wzmocniona
starymi pancernikami Braunschweig i Elsass, w jej skład wchodziły
również 3 krążowniki lekkie Augsburg, Kolberg i Strassburg.
Siły te uzupełniały 8 i pechowa 10 flotylle niszczycieli, oraz 12
okrętów podwodnych w tym 3 podwodne stawiacze min.
Flotę
rosyjską zasiliła większa ilość okrętów, między innymi 10
nowych niszczycieli typu Nowik 5 dużych okrętów podwodnych
typu
Bars, 5 średnich typu AG zakupionych w Stanach Zjednoczonych i
przetransportowanych z Archangielska drogą kolejową, oraz 4 małe
okręty podwodne typu C.
W czasie zimy zmodernizowano uzbrojenie na
rosyjskich krążownikach, i tak krążowniki pancerne Admirał Makarow i
Bajan otrzymały po 1 dziale 203 mm, 4 działach 152 mm
i po 2
działa 47 mm
plot. w zamian za zdjęte działa kalibru 75 mm.
Krążowniki
pancerne Gromoboj i Rosija dostały po 4 działa 203 mm
i 2 działa 47 mm
plot., zdjęto
10 dział 152 mm, ostatnie 3 krążowniki lekkie Oleg, Bogatyr i Diana dostały 12 dział 130 mm
a zdjęto 10
dział 152 mmo
mniejszej donośności. Innym sposobem wzmocnienia floty rosyjskiej
była budowa wysuniętej pozycji minowo - artyleryjskiej w oparciu o
starą niemiecką zaporę minową postawioną w 1914 roku przez stawiacz min
Deutschland między wyspami Oro i Dago. Dwie inne zbudowano na Wyspach
Moonsundzkich i Wyspach Alandzkich. Na wysuniętej pozycji minowej
postawiono w kwietniu 1070 min, by w maju dołożyć jeszcze 993 miny. Do
końca 1916 roku postawiono na tej pozycji jeszcze 3 963 miny co
łącznie dało 5 189 postawionych min. Dla osłony zagrody minowej
zbudowano 6 baterii artylerii nadbrzeżnej uzbrojonych w 4 działa 305 mm, 6 dział 235 mm 8 dział 152 mm, 6 dział 75 mm
i 4 działa 47 mm
plot.
Centralna pozycja minowa została wzmocniona postawieniem 2165 min.
Zbudowano dla osłon 3 baterie artylerii nadbrzeżnej uzbrojone w 4
działa 305 mm, 4 działa 203 mm, 4 działa 75 mm. Dla obrony Zatoki Ryskiej i Wysp Moonsundzkich postawiono w Cieśninie
Irbeńskiej 5 940 min i wybudowano 7 baterii artylerii. Wysp Alandzkich
broniło 11 baterii artylerii między innymi 10 dział 152 mm
zdjętymi z
krążownika Rosija.
Flota rosyjska włożyła dużo wysiłku w poprawienie
obrony swych wybrzeży, postawiono łącznie 25 000 min i zbudowano 67
baterii artylerii z 232 działami. Działania floty szły
również w
kierunku zniszczenia komunikacji morskiej między Szwecją i Niemcami,
chodziło o szwedzką rudę. Początkowo okręty nawodne przeprowadziły
kilka operacji przeciw konwojom niemieckim, okrętom rosyjskim udało
się zatopić tylko krążownik pomocniczy Herman w Zatoce Norrkoping.
Działanie okrętów nawodnych mogło spowodować zatarg ze
Szwecją
czego w tym okresie się obawiano, dlatego przeprowadzono tylko kilka
operacji minowych mających na celu utrudnienie żeglugi po Zatoce
Botnickiej.
Drugim teatrem działań floty były wody Zatoki Ryskiej
gdzie aktywnie wspierano wojska lądowe pod Rygą. Swą artylerią
wspierały dwa pancerniki Sława i Cesarzewicz, oraz 3 krążowniki z
kanonierkami. Niemcy nie mając swych okrętów na wodach
zatoki
przeprowadzili ataki lotnicze na dużą skale. Pierwszy z tych
ataków przyniósł im spory sukces, pancernik
Sława został
trafiony 3 bombami. Zginęło 5 marynarzy. Niemieccy lotnicy atakowali
również lotnisko na Ozylii i baterie nadbrzeżne.
W
odpowiedz
samoloty rosyjskie atakowały niemieckie lotniska i okręty na
podejściach do Cieśniny Irbeńskiej . Pod koniec roku niemieckie
podwodne stawiacze min wdarły się do Zatoki Fińskiej gdzie postawiły
sporo min, na jednej z nich został ciężko uszkodzony krążownik
pancerny Riurik. Ale nie tylko bronią podwodną Niemcy postanowili
zaatakować żeglugę rosyjską na Zatoce Fińskiej. W nocy 10 na 11
listopada wysłali 10 flotyllę w celu zatopienia wszystkiego co się pojawi
na jej drodze. Niemieckie okręty weszły na wysuniętą pozycję minową,
co w efekcie dało zatopienie 7 z 11 niszczycieli. Na tym zakończyła
się działalność flot w 1916 roku.
1917
Był to rok przemian które zmieniły świat na dziesięciolecia. Po
trzech latach krwawej wojny do głosu zaczęły dochodzić środowiska
rewolucyjne i antywojenne, w całej Europie, nie tylko w Rosji . W
krajach dźwigających główny ciężar wojny doszło do
aktów
niezadowolenia i otwartych buntów w armii i społeczeństwie.
We
Francji po załamaniu się działań ofensywnych nastroje antywojenne
ogarnęły ponad 40 dywizji.
Również angielskiej armii i
floty
nie ominęły podobne zajścia , ale najbardziej nasiliły się w armii i
flocie niemieckiej, gdzie doszło do otwartych buntów
marynarzy. Bojkotując plany niemieckiego dowództwa stoczenia
generalnej
bitwy z angielską flotą latem 1917 roku część załóg
odmówiła wykonania rozkazów i opuściła pokład .
Zajścia
te miały miejsce na niemieckich pancernikach Friedrich der Gross,
Prinzregent Luitpold i Westfalen, oraz na krążowniku Pilla . Władze
niemieckie stłumiły te bunty siłą.
By tego typu zajścia nie miały
miejsca zdecydowano na jesień o desancie na Wyspy Moonsundzkie.
Operacja pod względem strategicznym nie mająca większego sensu.
Zajęcie wysp nie odciążyło wojsk na kontynencie, wojska te w tym
czasie zdobyły Rygę prawie bez walki, ponieważ armia rosyjska poszła w
rozsypkę po rewolucji marcowej.
Flota niemiecka poniosła spore straty
w tej operacji. W Rosji ruchy rewolucyjne ogarnęły w znacznie większym
stopniu armię i flotę, doprowadzając do rewolucji październikowej i
upadku rządu burżuazyjnego. Ogarnięty chaosem kraj nie był w stanie
przeprowadzić większych operacji na lądzie i morzu.
Założenia
operacyjne floty rosyjskiej na rok 1917 były bardziej ofensywne niż w
poprzednich latach, niestety zostały pokrzyżowane przez wybuch
rewolucji marcowej która obaliła carat. Nastroje
rewolucyjne
również w flocie niemieckiej spowodowały brak jej aktywności
na
Bałtyku. Tak więc działania Rosji ograniczyły się do rozbudowy już
istniejących pozycji minowo - artyleryjskich, do 1917 roku na
centralnej pozycji minowej postawiono 5 451 min oraz zbudowano 19
baterii artylerii nadbrzeżnej osłaniających zagrodę minową. Łącznie te
baterie liczyły 64 działa, rozbijając na poszczególne
kalibry
było: 6 dział 305 mm,
8 dział 234 mm,
8 dział 203 mm,
4 działa 152 mm,
15 dział 120 mm,
23 działa 75 mm. Wysuniętą pozycję minową broniło 7 baterii artylerii: 6 dział 305 mm,
12 dział 152 mm,
12 dział 120 mm,
4 działa 75 mm,
dodatkowo na
szkierach rozmieszczono 6 dział 234 mm,
4 działa 152 mm
i 12 dział 75 mm
. Wysp
Alandzkich broniło 14 baterii artylerii mających 36 dział 152 mm
, 12 dział 120 mm, 12 dział 75 mm. Na Wyspach
Moonsundzkich rozmieszczono 12 baterii uzbrojonych w 4 działa 305 mm, 5 dział 254 mm, 20 dział 152 mm, 4 działa 130 mm,
19 dział 75 mm. Łącznie na
wszystkich pozycjach minowych Rosjanie rozmieścili 284 działa .
Wykorzystując sytuację w Rosji , Niemcy pod koniec lata rozpoczęli
ofensywę w rejonach nadmorskich . 1 września zdobyli ogołoconą z wojsk
Rygę, główny port Zatoki Ryskiej. By mieć swobodny dostęp
do
Zatoki Fińskiej postanowiono zdobyć Wyspy Moonsundzkie , (wystarczyła
izolacja tych wysp). Operacji nadano kryptonim "Albion".
Do ataku
wydzielono 10 pancerników, 1 krążownik liniowy, 9
krążowników, 58 niszczycieli, 7 torpedowców, 6
okrętów podwodnych, 27 trałowców, 66 kutry
trałowe, 59
patrolowców, łącznie wzięło udział w operacji 351 jednostek
pływających, oraz 101 samolotów i wodnosamolotów.
Rosjanie mogli na wodach okalających wyspy przeciwstawić desantowi 2
stare pancerniki Sława i Grażdanin krążowniki pancerne Admirał Makarow
i Bajan oraz krążownik Diana. Wspierało je 26 niszczycieli. Operacja
rozpoczęła się 10 października. Po wysadzeniu desantu w Zatoce Taga na
wodach pobliskiej Cieśniny Soela i Zatoki Kassarskiej doszło do wielu
potyczek niszczycieli z udziałem krążownika Emden oraz pancernika
Kaiser. W wyniku tych walk Rosjanie stracili niszczyciel Grom na
którym wyróżnił się podoficer Fiodor Samonczuk,
pozostawiony samotnie na tonącym okręcie wystrzelił torpedę do
zbliżającego się niszczyciela niemieckiego powodując jego zatopienie,
następnie by okręt nie wpadł w ręce niemieckie wrzucił do jednej z
komór amunicyjnych ładunek wybuchowy który
spowodował
rozerwanie okrętu i jego zatopienie. 25 czerwca 1955 roku został
odznaczony za ten czyn. 14 października pancerniki niemieckie stoczyły
walkę z baterią dział 305
mm na
półwyspie Sworbe, zostały zmuszone
do odwrotu. Następnego dnia bateria została wysadzona przez załogę,
co umożliwiło Niemcom sforsowanie Cieśniny Irbeńskiej i wpłynięcie na
wody Zatoki Ryskiej gdzie doszło do starć z okrętami rosyjskimi.
Do
końca walczył chyba najbardziej zasłużony okręt floty rosyjskiej
pancernik Sława. Okręt ze względu na uszkodzenia miał za duże
zanurzenie by przejść Moonsund, przepuszczając wszystkie okręty
rosyjskie został zatopiony w najpłytszym miejscu cieśniny zagradzając
okrętom niemieckim drogę do Zatoki Fińskiej. W całej operacji flota
niemiecka straciła 26 okrętów zatopionych i 25 uszkodzonych, w
tym 2 pancerniki. Rosjanie stracili pancernik i niszczyciel.
|