Rajd szybkich krążowników

Austro-Węgry

Francja

Niemcy

Japonia

Rosja

Stany Zjednoczone 

Wielka Brytania

Atlantyk

Bałtyk

Morze Śródziemne

Artykuły i teksty

Linki

Bibliograf

Autor strony

 

 


 

 

 

W 1916 roku rozwinęła się ofensywa austro-węgierskich okrętów podwodnych, poważną przeszkodą w tych działaniach były linie dozoru i zapory przeciw okrętom podwodnym w Cieśninie Otranto.
Żeby temu przeciwdziałać zorganizowano operację mającą na celu zniszczenie blokady alianckiej, plan operacji zakładał wysłanie przeciwko trawlerom tworzącym linię dozoru 3 krążowników typu Novara z zadaniem zniszczenia jak największej liczby wrogich okrętów. Równolegle miały działać dwa kontrtorpedowce Balaton i Csepel mające za zadanie zniszczenie transportowców w rejonie góry Elias.
Plan działania zakładał że krążowniki wypłyną w morze o godzinie 19:45 podążą razem z prędkością 21 węzłów do punktu rozdzielenia się. Następnie na pozycji odległej o 10 mil od przylądka Pelascia rozpoczną samodzielne działanie, okręty miały kolejno zająć pozycję:
Flagowa Navara o 14 mil na zachód od wyspy Fano
Saida o 28 mil na zachód od wyspy Fano
Helgoland 42 mile na zachód od wyspy Fano
Po zatopieniu jak największej liczby jednostek alianckich będących na dozorze krążowniki miały ponownie połączyć się w jeden zespół na pozycji 17 mil od przylądka Linguette.
Współdziałające kontrtorpedowce będące w pobliżu miejsca działania Helgolanda otrzymały kategoryczny zakaz przecinania kursu krążownika by uniknąć tragicznych pomyłek.
Wszystkie te działania miały osłaniać ubooty wysłane pod włoskie bazy.
Akcja austro-węgierskich krążowników rozpoczęła się zgodnie z planem, jedynym zgrzytem było zbyt wczesne przybycie na miejsce akcji krążownika Said, okręt ten po półgodzinnym oczekiwaniu o 4:20 rozpoczął ostrzał alianckich trawlerów będących na linii dozoru przeciwko okrętom podwodnym. Po paru wystrzałach trawler spoczął na dnie. Natychmiast przeniesiono ogień na następne dozorowce, z których jeden po eksplozji kotła zatonął a drugi został ciężko uszkodzony. Ale nie tylko Said natrafił na swe cele, jeszcze większe żniwo zebrały pozostałe krążowniki. Pociski Novary zatopiły 5 trawlerów a Helgolanda 8 alianckich jednostek.
Tym razem małe jednostki stawiły opór Ck krążownikom, dwa pociski trafiły flagowy krążownik, w boju ym odznaczył się dryfter Gowan Lea. W trwającej 2 godziny walce uległa praktycznie zagładzie cała blokada Cieśniny Otranto, sieci przeciw okrętom podwodnym uległy zniszczeniu, zapory rozbite, a 16 trawlerów zatopionych. Zginęło na nich 50 brytyjskich marynarzy a 72 dostało się do niewoli. Zgodnie z planem o godzinie 7:00 krążowniki ponownie połączyły się w jeden zespół.
Również dwa wspomniane wcześniej kontrtorpedowce odniosły sukces w tropieniu transportowców włoskich, około godziny trzeciej nad ranem w okolicy góry Elias napotkały konwój złożony z 3 transportowców włoskich i jednego kontrtorpedowca tej samej bandery. Konwój uległ prawie całkowitej zagładzie, już na początku walki pociski drugiej salwy Csepela zniszczyły przewody parowe kontrtorpedowca Borea unieruchamiając go i skazując na zagładę, zatonął płonąc o 5:20. Balaton w tym czasie zatopił kolejno dwa transportowce, Veritę i Corroccio. Trzeciemu statkowi o nazwie Barsagliere mimo ciężkich uszkodzeń udało się uciec do portu w Valonie. Po tych sukcesach kontrtorpedowce zajęły pozycję oddaloną o 20 mil od krążowników na ich lewej flance stanowiąc ich ubezpieczenie.
Była godzina 7:30, w tym momencie pojawili się nowi aktorzy na scenie, z północy nadciągały brytyjskie krążowniki w asyście włoskich kontrtorpedowców. Zespół składał się z krążowników Bristol i Dartmouth w osłonie kontrtorpedowców Aquila, Acerbi, Antonio Mosto, Rosolino Pilo, i Simone Schiaffiano. Gdy ukazałaby się dymy tych okrętów obydwa CK okręty zwiększyły prędkość do 29 węzłów nie osiągalną dla brytyjskich krążowników.
Ale ta prędkość nie uchroniła ich od starcia z szybkimi włoskimi kontrtorpedowcami, te mając znaczną przewagę nie potrafiły jej wykorzystać. Dużo lepiej wyszkoleni artylerzyści z Balatona i Csepela już po krótkiej walce wyeliminowały z walki flagowy kontrtorpedowiec Włochów, Aquila trafiona w pierwszy komin zastopowała i przerwała walkę tracąc 7 ludzi z załogi.
W trwającej prawie 2 godziny bitwie kontrtorpedowców żaden z włoskich pocisków nie trafił cesarskich okrętów. W owym czasie do akcji włączyło się austro-węgierskie lotnictwo morskie, łódź latająca K 153 krążyła nad miejscem bitwy i korygowała ogień okrętów.
O godzinie 9:15 ta część bitwy zakończyła się, okręty włoskie przerwały ogień i wycofały się, przyczyną tego było zbytnie zbliżenie się do akwenu kontrolowanego przez baterię nadbrzeżną pod Durazzo. Manewr ten wykorzystały CK kontrtorpedowce oddalając się w stronę bazy, do której dotarły o 13:45.
CK krążowniki cały czas informowane o sytuacji przez kontrtorpedowce podążały całą mocą maszyn z prędkością 25 węzłów do swej bazy, mimo że mogły osiągnąć maksymalną prędkość 27 węzłów ograniczał ich krążownik Said mogący rozwinąć o dwa węzły mniej.
O godzinie 8:15 na okrętach zauważono z kierunku dziobu dymy brytyjskich krążowników, prawie równocześnie odparto nalot włoskich samolotów. Mając nadzieje na powiększenie sukcesu kmdr Horthy o godzinie 9:05 nadał do bazy w Cattaro o pojawieniu się brytyjskich krążowników, natychmiast z bazy wyszedł w morze krążownik pancerny Sakt Georg, było to możliwe gdyż okręt ten cały czas stał w pogotowiu bojowym.
Dwadzieścia minut potem okręty brytyjskie otwierając ogień rozpoczęły nową fazę bitwy, wykorzystując swój kaliber 152 mm prowadziły ogień do CK krążowników same będąc poza zasięgiem ich 100 mm dział. Kmdr Horthy pod osłoną zasłony dymnej wykonał manewr pozwalający na zbliżenie się do Brytyjczyków i już o 9:30 mógł odpowiedzieć ogniem swych dział.
Równocześnie CK krążowniki musiały odpierać ataki włoskich i francuskich kontrtorpedowców Comendante Riviere, Mimbello, Bisson i Cimeterre.
Żadna z torped nie trafiła w krążowniki, jednak rozpoczęty równocześnie ostrzał z dział spowodował straty na CK krążownikach. Jeden z pocisków eksplodował na pokładzie Navary zmiatając do wody obsługę jednego z dział.
O godzinie 9:50 krążowniki brytyjskie odnotowały pierwszy sukces w walce artyleryjskiej, pierwszy pocisk trafił w krążownik Helgoland, kolejny również został ulokowany w tym krążowniku wzniecając pożar, który został szybko opanowany, stało się to o 10:04.
W tym samym czasie Navara została trafiona pociskiem małego kalibru w pomost bojowy, pocisk ten zabił dowódcę okrętu kmdr ppor. Roberta Szuboritsa.
O 10:10 kolejny raz zostaje trafiony pomost bojowy na Navarze ciężko raniąc dowódcę zespołu kmdr Horthyego, gdy ten stracił przytomność dowodzenie okrętem przejął oficer artylerii Polak kapitan Stanisław Witkowski. Sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna również Saida została trafiona w dziób, ale w najgorszej sytuacji znalazła się Navara o 10:30 pocisk z brytyjskiego krążownika trafił w rufową maszynownię. Spowodował uszkodzenia, które o 10:50 spowodowały utratę mocy i zastopowały okręt. W zaistniałej sytuacji pozostałe okręty rozpoczęły działania mające na celu uratowanie okrętu. Saida usiłowała wziąć uszkodzony krążownik na hol a Helgoland ruszył w stronę brytyjskich krążowników starając się ściągnąć ogień na siebie i dać osłonę pozostałej dwójce.
W tej krytycznej sytuacji pomocy krążownikom udzieliły łodzie latające, dwie z nich K 177 i K 179 atakowały brytyjskie krążowniki, dwie kolejne K 205 i K 206 zmusiły do zejścia w głębiny francuski okręt podwodny Bernouilli szykujący się do ataku na Ck krążowniki. Ostatnie dwie atakowały wezwany przez Brytyjczyków zespół krążownika Marsala.
Ale wszystkie te działania lotnictwa miały miejsce krótko przed fatalnym trafieniem Navary, teraz zespół Ck krążowników mogło uratować tylko szybkie przybycie wezwanych na pomoc okrętów. Z bazy wyszły dwa zespoły floty, pierwszy w składzie krążownik pancerny Sanki Georg kontrtorpedowce Warasoliner i Tatra, wsparte przez 4 torpedowce 84F, 88F, 99M, 100M. Drugim zespole znajdowały się: stary pancernik Budapeszt i 3 torpedowce 86F, 91F, 95F, wszystkie te okręty wyszły w morze zaraz po otrzymaniu sygnału z Navary po wykryciu brytyjskich krążowników. Z racji małej prędkości starego pancernika drugi z zespołów nie był w stanie w tym okresie odegrać jakiejkolwiek roli.
Ale zanim mogło przybyć wsparcie Navara i usiłująca wziąć ją na hol Saida były wystawione na ataki brytyjskich krążowników i kontrtorpedowców. Helgoland podjął walkę z krążownikami pozostałe okręty odpierały ataki torpedowe mniejszych okrętów. Po godzinie 11 groźny atak kontrtorpedowca Aerbi załamał się w ogniu wspomnianych krążowników.
Brytyjskie krążowniki walczące do tej pory na kontrkursie osiągnęły punkt, w którym musiały przerwać ogień i dokonać zwrot, podczas tego manewru dołączył do nich krążownik Marsala z pozostałymi okrętami. Ponownie otwarto ogień do uszkodzonego okrętu, ale wkrótce musiano go przerwać, od jakiegoś czasu od strony bazy w Cattaro były widoczne dymy zbliżających się okrętów, o 12:07 rozpoznano groźnego przeciwnika, którym był Ck krążowniki pancerny, natychmiast przerwano ogień i alianckie okręty wycofały się w stronę swych baz, zespoły austro-węgierskich krążowników połączyły o 12:25.
Ale nie był to koniec wydarzeń tego dnia na Adriatyku, powracający zespół brytyjskich krążowników czekała niemiła niespodzianka.
O godzinie 13:35 został storpedowany krążownik Dartmoutha, sprawcą tego był niemiecki okręt podwodny UC 25. Uszkodzenia okazały się tak poważne, że załoga opuściła pokład okrętu, jednak po krótkim czasie część załogi powróciła na pokład i podjęła próbę ratowania okrętu co im się udało. Ale nie była to ostatnia ofiara tego uboota, na minie postawionej przez ten okręt zatonął francuski kontrtorpedowiec Boutefeu idący na pomoc krążownikowi. Zginęło 42 ludzi a rannych zostało 45.
Operacja Ck okrętów pozwoliła na w miarę spokojną działalność ubootów do jesieni 1917 roku.