|
Austro-Węgry
Francja
Niemcy
Japonia
Rosja
Stany
Zjednoczone
Wielka
Brytania
Atlantyk
Bałtyk
Morze
Śródziemne
Artykuły
i teksty
Linki
Bibliograf
Autor
strony
|
|
Bitwa będąca jedną z 4 najważniejszych bitew dla Ameryki w II wojnie
światowej.
1. Pearl Harbor –
wprowadzenie USA do wojny.
2. Midway – pierwsza klęska Japonii i zatrzymanie ekspansji tego
kraju na Pacyfiku.
3. Normandia – największa w historii operacja desantowa.
4. Ardeny – lekcja pokory, również złamanie liczącego się
oporu Niemiec.
W styczniu 1942 roku Japonia stanęła na rozdrożu z problemem gdzie
uderzyć i jaką obrać strategię dalszych działań, wynikło to z
zaskoczenia z powodu łatwości, z jaką udało się jej wyeliminować swych
głównych rywali na Pacyfiku ( jeszcze wówczas nie uważano
lotniskowców za główną siłę floty).
Problemem tym zajął się kontradmirał Matome Ugaki szef sztabu
Połączonej Floty, opracowany przez niego plan przewidywał ponowny atak
na Hawaje, ale tym razem z opanowaniem wysp przez armię cesarską.
Odskocznią i bazą tyłową dla tej operacji miały być wyspy Midway,
Palmyra i Johnson.
Plan ten upadł z trzech powodów, braku możliwości zaskoczenia
Amerykanów, zbyt dużej ilości amerykańskich baz lotniczych na
wszystkich wyspach, małych szans z w pojedynku japońskich
pancerników z amerykańskimi bateriami artylerii nadbrzeżnej.
Do tego planu powrócono w lutym po pewnych modyfikacjach, między
innymi zmieniając cel ataku. Miały nim byś wyspy Wake, Nowa Gwinea i
Midway mającą zostać wysuniętą bazą lotnictwa.
W dniach 29 – 30 marca 1942 roku powstał wstępny plan ataku na
Midway.
Już od 2 kwietnia wybuchły spory między Sztabem Generalnym Marynarki a
Połączoną Flotą na temat celowości atakowania atolu. Trwały do 18
kwietnia, kiedy to na japońskie miasta spadły bomby podpułkownika
Doolittle ucinając wraz ze swym wybuchem wszelkie spory. Zapadła
decyzja ataku na Midway chcąc tym sprowokować wyjście amerykańskich
lotniskowców i doprowadzić do decydującej bitwy.
Operacją odciążającą i mającą wprowadzić w błąd admirała Nimitza miał
być atak na zimne wyspy Aleuty.
Plan operacji został opracowany przez admirała Isoroku Yamamoto
głównodowodzącego Połączoną Flotą, oraz jego podwładnych, nadano
mu kryptonim „MI”.
Po przeprowadzeniu gier wojennych ( sfałszowanych przez
admirałów ), przystąpiono do działania.
Siły i skład floty japońskiej:
Siły Główne admirał
Yamamoto
1. Zespół pancerników (1 dywizjon) 3 pancerniki
- „Yamato” komandor Gihachi Takayanagi
- „Nagato” komandor Hideo Yano
- “Mutsu” komandor Teijiro Yamazumi
2. Zespół lotniskowców (1 lotniskowiec + niszczyciel)
komandor Kaoru Umetani
- lotniskowiec „Hosho” komandor Kaoru Umetani
- niszczyciel „Yakaze” komandor podporucznik Shizuka
Kajimoto
3. Siły specjalne (2 transportowce wodnosamolotów) komandor Kaku
Harada załadowane okrętami podwodnymi
- transportowiec wodnosamolotów „Chiyoda” komandor
Kaku Harada
- transportowiec wodnosamolotów „Nisshin” komandor
Katsumi Kamazawa
4. Osłona (3 Eskadra Niszczycieli) kontradmirał Shintaro Hashimoto
a) krążownik „Sendai” jednostka flagowa
b) II Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- ‘Fubuki” komandor porucznik Shizuo Yamashita
- „Shrayuki”
- „Hatsuyuki”
- „Murakumo”
c) 19 Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- „Isonami”
- „Uranami”
- Shikinami”
- „Ayanami”
5. Pierwszy Zespół Zaopatrzeniowy (2 zbiornikowce) komandor
Shigeyasu Nishioka
Siły Osłony wiceadmirał Shiro Takasu
1. Zespół pancerników (2 dywizjon) 4 pancerniki
- pancernik „Ise” komandor Isamu Takeda
- pancernik Hyuga” komandor Chiaki Matsuda
- pancernik „Fuso” komandor Mitsuo Kinoshita
- pancernik „Yamashiro” komandor Guni Kogure
2. Osłona kontradmirał Fukuji Kisi
a) 9 Dywizjon Krążowników ( lekkie krążowniki
„Kitakami” i „Oi”)
b) 20 Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- „Asagiri”
- „Yugiri”
- „Shirakumo”
- „Amagiri”
c) 24 Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- „Umikaze”
- „Yamakaze”
- „Kawakaze”
- „Suzukaze”
d) 27 Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- „Ariake”
- „Yugure”
- „Shigure”
- „Shiratsuyu”
3. Drugi Zespół Zaopatrzeniowy (2 zbiornikowce) komandor Matsuo
Eguchi
Pierwszy Zespół
Uderzeniowy Lotniskowców wiceadmirał Chuichi Nagumo
1. Zespół Lotniskowców wiceadmirał Nagumo
a) 1 Dywizjon Lotniskowców („Akagi”,
„Kaga”) wiceadmirał Nagumo
b) 2 Dywizjon Lotniskowców („Hiryu”,
„Soryu”) kontradmirał Tamon Yamaguchi
2. Grupa Wsparcia kontradmirał Hiroaki Abe
a) 8 Dywizjon Krążowników (ciężkie krążowniki
„Tone”, „Chikuma”)
b) Druga Sekcja III Dywizjonu pancerników (
„Haruna”, „Kirishima”) komandor Tomotsu Koma.
3. Zespół Osłony (10 Eskadra Niszczycieli) kontradmirał Susumu
Kimuru. Lekki krążownik „Nagara”
a) 4 Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- „Nowaki”
- „Arahi”
- „Hagiaze”
- „Maikaze”
b) 10 Dywizjon Niszczycieli 3 jednostki
- „Kazagumo”
- „Yugumo”
- „Makigumo”
c) 17 Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- „Urakaze”
- „Isokaze”
- „Tamikaze”
-„ Hamakaze”
3. Zespół Zaopatrzeniowy komandora Masanao Oto (6
zbiornikowców + niszczyciel „Akigumo”)
Zespół Inwazyjny
Midway (Druga Flota) wiceadmirał Nobutake Kondo
1. Siły Główne Zespołu Inwazyjnego wiceadmirał Kondo
a) 4 Dywizjon Krążowników (ciężkie krążowniki
„Atago”, „Chokai”)
b) 5 Dywizjon Krążowników (ciężkie krążowniki
„Myoko”, Haguro”)
c) 3 Dywizjon Pancerników (2 okręty „Kongo”,
„Hiei”)
2. Osłona (4 Eskadra Niszczycieli), kontradmirał Shoji Nishimura
a) lekki krążownik „Yura”
b) 2 Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- „Murasame”
- „Samidare”
- „Harusame”
- „Yadachi”
c) 9 Dywizjon Niszczycieli 3 jednostki
- „Asagumo”
- „Minegumo”
- „Natsugumo”
3. Zespół Lotniskowców („Zuiho” + niszczyciel
„Mikazuki”) komandor Sueo Obayashi
4. Zespół Zaopatrzenia komandor Tsunekichi Fukuzawa
5. Zespół Wsparcia wiceadmirał Takeo Kurita
a) 7 Dywizjon Krążowników (ciężkie krążowniki
„Kumano”, „Suzuya”, „Mikuma”,
„Mogami”)
b) 8 Dywizjon Niszczycieli 2 jednostki + zbiornikowiec
6. Zespół Transportowców kontradmirał Raizo Tanaka (12
transportowców 5000 żołnierzy + zbiornikowiec + 3 patrolowce
7. Eskorta (2 Eskadra Niszczycieli) wiceadmirał Tanaka
a) lekki krążownik „Jintsu”
b) 15 Dywizjon Niszczycieli 2 jednostki
- „Kuroshio”
- „Oyashio”
c) 16 Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- „Yukikaze”
- „Amatsukaze”
- „Tokitsukaze”
- „Hatsukaze”
d) 18 Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- „Shiranuhi”
- „Kasumi”
- „Arare”
- „Kagero”
8. Grupa Transportowców Wodnosamolotów kontradmirał
Ruitaro Fujita
a) II Dywizjon Transportowców Wodnosamolotów
b) Niszczyciel „Hayashio” + patrolowiec „Nr 35”
9. Grupa Trałowców komandor Sadotomo Miyamoto (4 jednostki + 3
ścigacze okrętów podwodnych + 2 transportowce + okręt
zaopatrzenia „Soya”
Równocześnie wyruszyły siły mające za zadanie odwrócenie
uwagi Amerykanów od głównego kierunku uderzenia, oraz
opanowanie wysp Aleuckich uniemożliwiając siłom amerykańskim atak z
tego kierunku na Japonię.
Zespół ten składał się z:
Siły Główne (Piąta
Flota) wiceadmirał Moshiro Hosogaya
1. Siły Główne ( ciężki krążownik „Nachi”)
2. Osłona komandor porucznik Takahiko Takeuchi (2 niszczyciele)
- „Inazuma”
- „Ikazuchi”
3. Zespół Zaopatrzeniowy (2 zbiornikowce + 3 transportowce.
4. Drugi Zespół Uderzeniowy Lotniskowców kontradmirał
Kakji Kakuta (2 lotniskowce „Junyo”, „Ryujo”)
5. Grupa Wsparcia (2 sekcja 4 Dywizjonu Krążowników) komandor
Shunsaku Nabeshima
6. Osłona (7 Dywizjon Niszczycieli 3 jednostki) komandor Kaname Konisi
- „Akebono”
- „Ushio”
- „Sazanami”
7. Siły Inwazyjne Attu kontradmirał Sentaro Omori
a) lekki krążownik „Abukuma”
b) 21 Dywizjon Niszczycieli 4 jednostki
- „Wakaba”
- „Nenohi”
- „Hatsuhimo”
- „Hatsuharu”
c) Stawiacz min „Magane Maru” + transportowiec
8. Siły Inwazyjne Kiska komandor Takeji Ono
a) 21 Dywizjon Krążowników (lekkie krążowniki
„Kiso”, „Tama”
b) krążownik pomocniczy „Asaka Maru”
9. Osłona (6 Dywizjon Niszczycieli 3 jednostki)
- „Hibiki”
- „Hokaze”
- „Akatsuki”
10 (2 transportowce + 13 Dywizjon Trałowców 3 jednostki)
11. Zespół Okrętów Podwodnych ( kontradmirał Shigeaki
Yamazaki
a) 2 Dywizjon Okrętów Podwodnych 3 jednostki.
b) 4 Dywizjon Okrętów Podwodnych 3 jednostki
W działaniach uczestniczyła również Szósta Flota w skład,
której wchodził lekki krążownik „Katori” i 3 Eskadra
Okrętów Podwodnych (7 jednostek).
Amerykanie
Siły amerykańskie znalazły się w trudnej sytuacji, dopiero, co
skończyła się niezbyt korzystna dla nich bitwa na Morzu Koralowym
(utracili lotniskowiec „Lexington”) dodając do tego
storpedowaną w styczniu 1942 roku „Saratogę”, były bardziej
niż skromne biorąc pod uwagę zbliżające się zagrożenie. Minęło dopiero
pół roku od tragedii Pearl Harbor i nie było widoków na
wzmocnienie solidnie nadwerężonej Floty Pacyfiku dowodzonej przez
admirała Chestera Nimitza. Te szczupłe siły podzielono na trzy zespoły:
TF-16 (Admirał Raymond
Spruance):
CV-6 „Enterprise”
CV-8 „Hornet”
5 ciężkich krążowników („New Orleans” (CA-32),
„Minneapolis” (CA-36), „Vincennes” (CA-44),
„Northampton” (CA-26), „Pensacola” (CA-24)
TF-16.2 wiceadmirał Thomas C. Kinkaid,
1 lekki krążownik (Atlanta (CL-51)
9 niszczycieli („Phelps” (DD-360), „Wordem”
(DD-352), „Monaghan” (DD-354), „Aylwin”
(DD-355), „Balch” (DD-363), „Conyngham”
(DD-371), „Benham” (DD-397), „Ellet” (DD-398),
„Maury” (DD-401), TF-16.4 kapitan Edward P. Sauer.
TF-17 (Admirał Frank Fletcher):
CV-5 „Yorktown”
2 ciężkie krążowniki („Astoria” (CA-34),
„Portland” (CA-33). TF-17.2 wiceadmirał William W. Smith.
6 niszczycieli („Hammann” (DD-412), „Hughes”
(DD-410), „Morris” (DD-417), „Anderson”
(DD-411), „Russell” (DD-414), „Gwin” (DD-433)
TF-17.4 kapitan Gilbert C. Hoover,
Zespół Zaopatrzenia
2 tankowce „Cimarron” (AO-22), Platte (AO-24).
2 niszczyciele „Dewey” (DD-349), Monssen (DD-436)
Zespół Aleucki
2 ciężkie krążowniki ( „Indianapolis”,
„Louisville”)
3 lekkie krążowniki („Honolulu”, „ST. Louis”,
„Nashville”)
10 niszczycieli
Okręty podwodne
„Cachalot” (SS-170), „Flying Fish” (SS-229),
“Tambor” (SS-198), “Trout” (SS-202),
“Grayling” (SS-209), “Nautilus” (SS-168),
“Grouper” (SS-214), “Dolphin” (SS-169),
“Gato” (SS-212), “Cuttlefish” (SS-171),
“Gudgeon” (SS-211), “Grenadier” (SS-210),
“Narwhal” (SS-167), “Plunger” (SS-179),
“Trigger” (SS-237) “Tarpon” (SS-175),
“Pike” (SS-173), “Finback” (SS-230),
“Growler” (SS-215)
Siły te miały za zadanie powstrzymać prawie całą flotę japońską w jej
dalszym marszu przez Pacyfik. Zespół japoński osłabiony był
utratą w bitwie na Morzu Koralowym lotniskowca „Shoho” i
utratę zdolności bojowej przez 5 Dywizjon Lotniskowców
(„Shokaku” uszkodzony bombami, „Zuikaku” duża
utrata lotnictwa pokładowego).
Amerykański stracił w tej samej bitwie lotniskowiec
„Lexington” a „Yorktown” doznał uszkodzeń i
pospiesznie udał się do Pearl Harbor na remont. „Saratoga”
wcześniej w styczniu 1942 roku została uszkodzona torpedą japońskiego
okrętu podwodnego i przeprowadzała próby morskie i zgrywanie
załóg. „Ranger” był na Atlantyku a
„Wasp” w maju brał udział w działaniach na Morzu
Śródziemnym, (między innymi dostawy samolotów na Maltę).
Japońskie działania rozpoczęły się 26 maja 1942 roku wyjściem w morze
zespołu kontradmirała Kakukty, następnym włączającym się do działań był
Nagumo uczynił to już następnego dnia. 28 maja z Ominato wyszedł
zespół desantowy pod osłoną Tanaki. Dzień później
wyruszył jako ostatnie okręty Kondo i Yamamoto.
30 maja zespoły japońskie weszły w strefę złej pogody która
spowolniła marsz okrętów, równocześnie nasłuch radiowy
zameldował dużą aktywność Amerykanów w eterze, między innymi
przechwycono długą depeszę z amerykańskiego okrętu podwodnego
bezpośrednio z rejonu w którym znajdował się zespół
transportowy. Japońscy admirałowie zlekceważyli te sygnały.
W tym czasie miała być przeprowadzona operacja „K”, mająca
na celu rozpoznanie sił amerykańskich w pobliżu Hawajów.
Zadanie to miało być wykonane przez dwie łodzie latające Typu-2,
które miały wylądować na wyspie Wotje, skąd 30 maja miały się
udać na rafę French Frigate Shoals, by pobrać paliwo z okrętów
podwodnych i około północy znaleźć się nad Hawajami. Cała
operacja spaliła na panewce z powodu bytności na rafie amerykańskich
okrętów „Ballad”, „Horton” * i
wodnosamolotów. Spowodowało to odwołanie operacji i admirał
Yamamoto uznał że nie ma to znaczenia gdyż i tak głównym celem
ataku na Midwey było wyciągnięcie Floty Pacyfiku do walnej bitwy i
zniszczenie jej.
1 czerwca miało nastąpić spotkanie okrętów z konwojem
tankowców w celu pobrania paliwa, wynikła nie oczekiwana
komplikacja. Konwoju nie było w oczekiwanym miejscu, dowódcy
japońscy zostali zmuszeni do wysłania lotnictwa na poszukiwanie
statków. Jednak samolot z lotniskowca „Hosho” nie
był w stanie odnaleźć zguby. Dopiero przerwanie ciszy radiowej przez
tankowce dało oczekiwany rezultat.
Innym skutkiem przerwania ciszy radiowej była wzmożona aktywność
amerykańskich radiostacji następnego dnia, z 180 przechwyconych depesz
72 miało oznaczenie pilne. Mogło to oznaczać, że Flota Pacyfiku szykuje
się do operacji morskiej, czy przeciwko zmierzającej ku Midwey
Połączonej Flocie, miał pokazać czas.
Tego samego dnia doszło tym razem do fizycznego kontaktu
przeciwników. 500
mil od wyspy Wotje spotkały się japoński samolot
patrolowy i amerykańska łódź łatająca. Po krótkiej
wymianie ognia odleciały do swych baz.
2 czerwca do admirała Yamamoto dotarła informacja, że Piąta Flota z
powodu opóźnień w remoncie okrętów podwodnych nie
utworzyła kordonu B na północy-zachód od Hawajów,
nie udało się również utworzyć kordonu A ale przyczyną tego było
fiasko operacji „K”. Okręty podwodne zajęły pozycję dopiero
4 czerwca co miało olbrzymie znaczenie w późniejszych
wydarzeniach.
Admirał Yamamoto praktycznie nie wiedząc nic o Amerykanach zbliżał się
do Midway.
Midway
Atol szykował się do boju, jak również zespoły floty powoli
zbliżające się w rejon przyszłych działań. Siły lotnicze zostały
wzmocnione nowymi maszynami i ostatecznie na wyspach znalazło się:
32 łodzie latające Consolidated PBY-5 Catalina i PBY-5A Catalina
6 rozpoznawczych Grumman TBF-1 Awanger
20 samolotów myśliwskich Brewster F2A-3 Buffalo
7 samolotów myśliwskich Grumman F4F-3 Wildcat
22 samolotów bombowych Curtiss SB2C-3 Helldiver
32 samolotów bombowych Douglas SBD-2 Dauntless
4 samoloty bombowe Martin B-26 Marauder
19 samolotów bombowych Boeing B-17 Flying Fortress
Razem 142 samoloty, obronę lądową stanowiło około 2000 żołnierzy
wspartych artylerią przeciwlotniczą i nadbrzeżną.
Jak już wspomniałem zespoły floty amerykańskiej zbliżały się do miejsca
przyszłej bitwy i tu trzeba zadać sobie pytanie skąd Amerykanie
wiedzieli, że Midway zostanie zaatakowane?
Od pewnego czasu wywiad amerykański odczytywał szyfr japońskiej floty,
także znał plany sztabowców japońskiej floty zanim ta wyszła w
morze.
Z wymiany depesz wywnioskowali, że Japończycy pod koniec maja lub na
początku czerwca rozpoczną kolejną wielką operację, brakło tylko danych
na temat ewentualnego miejsca ataku. Przyczyną tego był fakt, że
Japończycy w depeszach oznaczyli cel kodem „AF”. Domyślając
się, że ewentualnym miejscem ataku może być Midway, nadano otwartym
tekstem, że baza na wyspie ma problemy z destylowaniem wody, po jakimś
czasie w depeszach japońskich pojawiła się wzmianka że „AF”
ma problemy z wodą.
Teraz pozostało tylko czekać na pojawienie się wroga. Innym problemem
był udział lotniskowca „Yorktown” uszkodzonego w bitwie na
Morzu Koralowym, oraz stałego dowódcy lotniskowców
admirała Harleya, który przed bitwą znalazł się w szpitalu.
Jeśli chodzi o tego pierwszego to stoczniowcom Pearl Harbor udało się
po intensywnej pracy wyremontować na czas i dzień po zespole Task Force
16 wyszedł w morze. Hasley pozostał w szpitalu.
Amerykańskim okrętom udało się skrycie podejść pod Midway, miedzy
innymi z winy japońskich okrętów podwodnych, które
tworząc kordony 2 czerwca prawdopodobnie wykryłyby zespoły
Amerykańskie, ale przybywając na pozycję 4 czerwca zastały tylko pusty
ocean.
Wykrycie Japończyków.
3 czerwca będące, jak co
dzień na patrolu samoloty startujące z Midway w odległości 600 mil od atolu
wykryły zespół transportowy Tanaki, stało to się o godzinie 9
rano. Samolot został ostrzelany przez artylerie przeciwlotniczą
krążownika „Jintsu”. Wysłano natychmiast depeszę do
admirała Yamamoto informując go zaistniałej sytuacji.
Tego samego dnia po południu zespół został zaatakowany przez 9
bombowców B-17, bez widocznych sukcesów.
Następnego dnia rano zespół był ponownie atakowany przez
amerykańskie samoloty, tym razem trafiony w dziób został
zbiornikowiec „Akebono Maru”. Trafienie nie spowodowało
większych zniszczeń, zginęło 11 ludzi i 13 zostało rannych. Wszystkie
te wydarzenia spowodowały duże zaniepokojenie na pokładzie
„Yamato, nie zrozumiałe są dalsze działania Japończyków,
mimo wykrycia nie zmodyfikowano planów operacji.
Preludium ataku, Aleuty.
Mające za zadanie odwrócenie uwagi Amerykanów uderzenie
na Kiska i Attu miało nastąpić o świcie 3 czerwca, początkiem operacji
miał być nalot na Dutch Harbor o godzinie 2:28, jednak samolotom udało
się wystartować dopiero o 2:45. W niebo wzniosło się 23 bombowce i 12
myśliwców, nad cel podążyło 22 bombowce, gdyż jeden w chwilę po
starcie runął do morza. Japońskie maszyny dotarły nad Dutch Harbor o
4:07, ich celem stały się zbiorniki paliwa i radiostacja, oraz
pojedyńcza lódz latająca. W czasie nalotu obrona uszkodziła
jeden myśliwiec zmuszając go do przymusowego lądowania. W tym samym
czasie zespół Kakuty był atakowany przez łodzie latające,
które z powodu gęstej mgły zrzuciły bomby na oślep nic nie
trafiając.
W drodze powrotnej samoloty wykryły zespół 5 niszczycieli
amerykańskich, jednak zła pogoda nie pozwoliła na ponowny atak lotniczy
tym razem na okręty amerykańskie. Ponowny nalot na Dutch Harbor
wykonano 4 czerwca, tym razem dokonano sporych zniszczeń, miedzy innymi
zniszczono zbiorniki paliwa, koszary i kilka statków handlowych.
W drodze powrotnej po raz pierwszy doszło do walki z amerykańskimi
samolotami P-40, lotnicy japońscy zgłosili zestrzelenie 4
samolotów amerykańskich. Strona japońska straciła 2 myśliwce i 2
bombowce, do strat trzeba dodać jeszcze 2 bombowce uszkodzone nad
portem i które nie wróciły na pokład.
W wyniku działań floty udało się Japonii zająć dwie wyspy Kiska i Attu.
Na południu.
W tym czasie w zbliżającym się do Midway zespole Nagumo wystąpiły
objawy psychozy polegającej na wykrywaniu nieistniejących
samolotów amerykańskich, być może spowodowały to poranne ataki
B-17 na transportowce. Najpierw krążownik „Tone” zameldował
wykrycie 10 amerykańskich samolotów w namiarze 260 stopni, potem
o godzinie 2:30 4 czerwca obserwator „Akagi” ujrzał światła
pozycyjne nieistniejącego samolotu.
Mimo ostrzeżeń komandora Aoki by nie zgłaszać wątpliwych świateł
mogących być gwiazdami, które w wyniku kołysania okrętu mogły
sprawiać wrażenie ruchomych świateł po kilku minutach znowu obserwator
zgłosił światła z tego samego kierunku i tym razem nie udało się
stwierdzić obecności amerykańskich samolotów.
Wszystkie te wydarzenia odeszły w niepamięć, gdy przystąpiono o
godzinie 2:45 do przygotowań związanych z atakiem na Midway.
O godzinie 4:30 do ataku na atol wystartowała pierwsza fala ataku, po
15 minutach formacja złożona z 108 samolotów ruszyła w kierunku
wyspy. Równocześnie wystartowały samoloty rozpoznawcze z
lotniskowców „Kaga”, „Akagi” i z
towarzyszących krążowników oraz z „Haruny”. Samolot
z „Tone” wystartował z półgodzinnym
opóźnieniem spowodowanym awarią katapulty, wodnosamolot z
„Chikumy” nie tylko że wystartował z opóźnieniem to
jeszcze zawrócił na okręt z powodu awarii silnika.
Prowadzony przez kapitana Joichi Tomonage zespół
samolotów pierwszej fali składał się z 36 samolotów
Typ-97 z lotniskowców „Soryu” i „Hyryu”,
36 samolotów Typ-99 z „Akagi” i „Kagi”,
36 myśliwców z wszystkich lotniskowców (po 9 maszyn).
Na pokładach lotniskowców zaczęto szykować samoloty drugiej fali
uzbrojonej w torpedy i bomby na wypadek pojawienia się amerykańskich
okrętów. W powietrze wzbiło się 18 myśliwców mających
stanowić osłonę całego zespołu lotniskowców w razie ataku
amerykańskiego lotnictwa z atolu.
Admirał Nagumo uznał, że w pełni jest przygotowany na wszystkie
niespodzianki, mimo tego jego sztabowców nie opuszczał
niepokój, może był spowodowany brakiem częściowego rozpoznania
(samolot z „Chikumy”).
Ale powróćmy do zespołu lotniczego zmierzającego w kierunku
Midway i tutaj obserwatorzy nie popisali się, cały zespół gdy
znalazł się 150 mil
od atolu został wykryty przez łódź latającą która nie
została zauważona przez załogi japońskie. Śledziła Japończyków
aż do trzydziestej mili od atolu, po czym wzniosła się ponad formację
japońską i zrzucając flarę dała znać swym myśliwcom o zbliżaniu się
wroga.
Od godziny 6:45 do 7:10 rozegrała się bitwa powietrzna z myśliwcami
kapitana Sunagami, ten ostatni zdołał obronić bombowce będące pod jego
opieką.
Mające swobodę działania bombowce uderzyły na lotnisko i urządzenia
wojskowe na wyspach Ekstern Island i Sund Island. Okazało się że
lotnisko jest puste, samoloty amerykańskie odleciały w bezpieczne
miejsce. Bombowce usiłowały zniszczyć pasy startowe, ale mając mało
bomb 800 kg
przeznaczonych do tego celu uszkodziły pasy nieznacznie, Głównym
celem w tej sytuacji stały się hangary lotnicze nieprzedstawiające
większej wartości bojowej.
Po wykonaniu nalotu kapitan Tomonaga dał sygnał do admirała Nagumo o
treści „Godzina 7:00. Potrzebny jest drugi atak”.
Samoloty wyruszyły w drogę powrotną ale już nie w komplecie, nie można
było się doliczyć 3 samolotów bombowo-torpedowych, 2
bombowców nurkujących i 2 myśliwców.
Obie strony zgłosiły dużo większą liczbę zestrzeleń w tej fazie bitwy,
Japończycy zgłosili 42 zestrzelone amerykańskie, mimo że na wyspie w
czasie ataku było w powietrzu tylko 26 maszyn myśliwskich. Z tej liczby
tylko 2 maszyny nie odniosły uszkodzeń, pozostałe zostały albo
zestrzelone lub uszkodzone. Amerykanie zgłosili 53 zestrzelone
japońskie samoloty, w rzeczywistości zestrzelono tylko 6.
Nalot spowodował uszkodzenie pasa startowego, urządzeń do tankowania
samolotów i stratę na lądzie około 20 ludzi.
W czasie, gdy Tomonaga walczył nad Midway jak również w drodze
na atol, zespół Nagumo był nękany przez samoloty amerykańskie,
początkowo od 5:25 do 7 rano rozpoznawcze Cataliny krążyły wokół
zespołu, potem o 7:05 japońskie okręty zostały zaatakowane prze
zespół amerykańskich bombowców torpedowych z Midway.
Głównym celem 6 Avengerów i 4 B-26s był lotniskowiec
„Akagi”, z tej liczby obrona japońska zestrzeliła 5
Avengerów i 2 Maraudery. Jednostki pływające uniknęły trafień.
Meldunek Tomonagi zbiegł się w czasie z nalotem amerykańskim, co
utwierdziło admirała Nagumo w konieczności ponownego ataku na bazę
lotniczą na atolu. O godzinie 7:15 przy braku meldunków o flocie
amerykańskiej wydaje rozkaz przezbrojenia samolotów drugiej fali
w bomby.
O godzinie 8:00 samoloty B-17s zrzuciły ładunek bomb na lotniskowce
„Soryu” i „Hiryu”, żadna nie trafiła. W tym
samym czasie 16 bombowców z korpusu Marines zaatakowało
zespół Nagumo z lotu ślzgowego (brak doświadczenia w atakach z
lotu nurkowego), zostali powitani przez 10 Zero, mimo tego część maszyn
przedarła się nad „Hiryu” i zrzuciła swe bomby i tym razem
nie trafiły.
Równocześnie niszczyciel na skraju formacji zameldował ok. 100
samolotów wroga i otworzył do nich ogień, po chwili okazało się
że to Tomanaga wraca z nad Midway. Natychmiast przystąpiono do
przyjmowania powracających samolotów na pokład, usuwając
przezbrojone samoloty drugiej fali.
O godzinie 7:28 wodnosamolot z krążownika „Tone” wysłał
meldunek do admirała Nagumo „Godzina 7:28. Zauważono 10
okrętów, najprawdopodobniej wrogie. Namiar 10 stopni, kurs 150
stopni, prędkość 20 węzłów”.
Meldunek ten dotarł do Nagumo z parominutowym opóźnieniem.
Na mostku „Akagi” rozgorzała ostra dyskusja spowodowana
brakiem określenia dokładnego składu zespołu amerykańskiego.
Ostatecznie 0 7:47 zostaje wysłany kategoryczny rozkaz do załogi
wodnosamolotu „Określić typy okrętów i utrzymać z nimi
kontakt. W tym samym czasie o 7:45 wstrzymuje przezbrajanie
samolotów drugiej fali w bomby, teraz uczucia oficerów
sztabu Nagumo zmieniają się jak sytuacja na morzu, atakowani przez
Amerykanów, równocześnie wraca pierwsza fala ataku na
Midway, na pokładzie trwa przezbrajanie samolotów, bomby i
torpedy leżą na pokładzie niezabezpieczone, a wodnosamolot z
„Tone” melduje:
7:58 – melduje zmianę kursu zespołu amerykańskiego na 080 stopni.
Konsternacja połączona ze złościa.
8:00 – Ponowne wezwanie, z „Akagi” o określenie
składu amerykańskiego zespołu.
8:09 – Wreszcie meldunek określający skład „Wrogi
zespół to 5 krążowników i 5 niszczycieli”. Ulga i
triumf komandora Ono „Dokładnie tak jak myślałem, nie mają
lotniskowców”.
8:20 – Elektryzujący meldunek lotników „Na końcu
amerykańskiego zespołu płynie okręt wyglądający na lotniskowiec”.
Na mostu „Akagi” zapanowało ożywienie, łudzono się, że nie
jest to dokładna identyfikacja i budzi wątpliwości, rozwiane kolejnym
meldunkiem o 8:30 mówiacym o kolejnych 2 krążownikach. Wielkość
amerykańskiego zespołu sugerowała o przynajmniej jednym lotniskowcu w
składzie.
Na domiar złego równocześnie trzeba było przyjąć samoloty
wracające z nad Midway, Nagumo nie mając wystarczającej ilości
myśliwców by dać osłonę bombowcom mającym zaatakować
zespół amerykański postanowił najpierw wykonać operację
przyjęcia samolotów. Zaważyła na tej decyzji również
japońska taktyka morska, która przewidywała, że dużą jednostkę
można zatopić tylko torpedą. Kłam tej teorii zadał wkrótce
amerykański atak.
O 9:30 zakończono przyjmowanie samolotów, i zespół Nagumo
skierował się w kierunku wroga z prędkością 30 węzłów.
W tym samym czasie z pokładów amerykańskich wystartowało 131
samolotów torpedowych i bombowców nurkujących, by o 9:20
dobrać się do lotniskowców japońskich.
Pierwsza uderzyła grupa 15 samolotów torpedowych, wcześnie
zauważone przez patrole myśliwskie zostały wszystkie zestrzelone, ze
wspomnień Mitsuo Fuchidy:
„Leciały tuż nad horyzontem na prawo od dziobu
„Akagi”, a ich widoczne z daleka skrzydła błyszczały w
słońcu. Co chwila któraś z plamek zmieniała się w płonącą kulę i
ciągnąc za sobą gęsty dym wpadała do morza”
Samoloty torpedowe były atakowane przez blisko 50 zero.
O 9:30 obserwatorzy zameldowali następne grupy samolotów
torpedowych nadlatujące z dwóch kierunków, 14 maszyn z
prawej burty „Akagi” i 12 maszyn z lewej burty. Ale to nie
„Akagi” był celem ataku, samoloty te kierowały się na
„Hiryu”. Pierwsza z grup straciła podczas dolotu do
lotniskowca 7 maszyn druga 5.
Udało się zrzucić 7 torped, 5 z prawej, 2 z lewej burty
„Hiryu”, żadna nie trafiła. Z 41 samolotów
torpedowych, jakie wystartowały z amerykańskich lotniskowców
powróciło na swe okręty tylko 6.
Japońskim dowódcom wydawało się, że niebezpieczeństwo zostało
zażegnane, ataki te również uzmysłowiły im, że wszystkie te
samoloty nie mogły pochodzić z jednego lotniskowca. O godzinie 10:20
wydano rozkaz do startu samolotom gotowym do uderzenia na zespół
amerykański.
„Akagi”
O 10:24 pierwsze samoloty zaczęły startować, w tym momencie usłyszano
na mostku „Akagi” okrzyk „Nurkowce”!.
To jak grom z jasnego nieba na lotniskowce japońskie spadły bombowce
nurkowe „Dauntless”, pozbawione osłony myśliwskiej
(myśliwce znajdowały się zbyt nisko po odparciu ataku samolotów
torpedowych) okręty japońskie stały się łatwym łupem.
3 samoloty zaatakowały „Akagi”, dwie bomby trafiły, jedna w
okolicy śródokręcia blisko podnośnika samolotów, druga w
lewą część pokładu lotniczego. Dzieła zniszczenia dopełniały
niezabezpieczone bomby i paliwo lotnicze wylewające się z rozbitych
samolotów. Powodowało to niszczenie całych sekcji okrętu.
Hangary lotnicze stały się ognistym piekłem targanym wybuchami torped i
bomb.
Okręt czekała już tylko zagłada, Nagumo o 10:46 przenosi swą flagę na
krążownik „Nagara” na który dociera o 11:30.
Walka o okręt trwała do wieczora, wśród szalejących płomieni
cały czas przybywało rannych i w obliczu tragicznej sytuacji komandor
Aoki wydaje rozkaz opuszczenia okrętu. Rannych i ocalałych przejmują
niszczyciele „Arashi” i „Nowaki”.
O godzinie 19:30 Aoki zwraca się do Nagumo o zezwolenie zatopienia
„Akagi”, do godziny 22:25 nie ma żadnej reakcji, dopiero o
tej godzinie zareagował Yamamoto, gdy na pokładzie „Yamato”
również przechwycono tą prośbę.
Jego rozkaz brzmiał: Wstrzymać się z dobiciem lotniskowca.
Dopiero o 3:50 5 czerwca Yamamoto zezwala na dobicie lotniskowca.
Lotniskowiec tonie trafiony torpedami 4 niszczycieli o 4:45 na pozycji
30 stopni 30 minut N, 179 stopni 08 minut W.
„Kaga”
Lotniskowiec ten został zaatakowany równocześnie z
„Akagi”, atak wykonało 9 maszyn nurkujących. Początkowo 3
bomby chybiły wybuchając w pobliżu burty, ale następne 4 były już
celne, trafiły na całej długości okrętu. Najbardziej bolesnym było
trafienie w cysternę z paliwem lotniczym, eksplodując przed mostkiem
cysterna zalała stanowisko dowodzenia płonącą benzyną. Zginęła prawie
cała obsada stanowiska, najstarszy stopniem z ocalałych komandor
porucznik Takahisa Amagai był zmuszony przejąć dowodzenie śmiertelnie
rannym okrętem. Tak jak na „Akagi” wszędzie wybuchały nowe
pożary powodując eksplozje bomb i amunicji. O 14:28 Amagai będąc na
prawoburtowym pokładzie łodziowym dojrzał peryskop okrętu podwodnego,
który wystrzelił torpedy w kierunku „Kagi”. Komandor
podporucznik Yoshio Kunisada o 14:30 dojrzał ślady trzech torped
pędzących wprost na okręt, spodziewano się końca „Kagi”,
ale on nie nastąpił, dwie torpedy przeszły tuż obok okrętu a trzecia
trafiając w okręt nie eksplodowała. Więcej ataków już nie było,
ale mimo tego i tak zagłada była bliska. Wracając do torpedy,
która trafiła przełamała się ona na dwie części, jedna z nich
pływając na powierzchni dała ratunek marynarzom będącym w wodzie.
O godzinie 16:40 komandor, Amagai wobec beznadziejnej sytuacji na
pokładzie lotniskowca wydaje rozkaz opuszczenia okrętu. Sam okręt o w
ogniu dwóch potężnych eksplozji zatonął na pozycji 30 stopni 20
minut N, 179 stopni 17 minut W o godzinie 19:25. Wraz z okrętem zginęło
około 800 marynarzy cesarskiej marynarki. Warto jeszcze wspomnieć, że
około godziny 19 Amagai podjął jeszcze jedną próbę ratowania
okrętu, zakończoną jak wiadomo niepowodzeniem.
„Soryu”
Okręt ten był trzecią ofiarą tego ataku, właśnie szykowano się do
startu własnych samolotów, gdy eksplozja cysterny na Kaga”
oznajmiła załodze, że są atakowani. O 10:25 13 nurkowców
uderzyło na okręt, trzy z nich uderzyły celnie. Pierwsza bomba trafiła
w pokład przed przednim podnośnikiem samolotów, dwie pozostały
trafiły w pokład na śródokręciu. Bomby te spowodowały eksplozje
zbiorników paliwa i magazynów amunicji. O 10: 35 stanęły
silniki, po następnych 10 minutach dowódca okrętu dał rozkaz
opuszczenia płonącego i targanego eksplozjami okrętu. Sam okręt zatonął
o 19:13 wraz z 718 członkami załogi, wśród których był
dowódca okrętu komandor Yanagimoto wybierając śmierć razem z
okrętem. „Soryu” pogrążył się w głębinach na pozycji 30
stopni 38 minut N, 179 stopni 13 minut W.
Trzeba w tym miejscu wyjaśnić pewien atak torpedowy okrętu podwodnego
„Nautilus”. Według początkowego raportu Amerykanów
zatopienie „Soryu” przypisano torpedom tego okrętu, jednak
po zbadaniu relacji świadków japońskich i amerykańskich
stwierdzono, że celem ataku była „Kaga” i jak wiemy atak
ten był nie skuteczny.
Relacja amerykańskiego pilota bombowca nurkującego.
Grupa bombowców nurkujących wystartowała z lotniskowca
„Enterprise” pod dowództwem kapitana Clerence
McClusky, po dotarciu do punktu gdzie musiał zawrócić z powodu
braku paliwa. Przeleciawszy jeszcze 30 mil
zawrócił na północ. Po 20 minutach zauważono japoński
niszczyciel, trafnie oceniono, że może on doprowadzić samoloty do
japońskiej floty lotniskowców. Tak też się stało, wkrótce
ujrzano ślady torowe japońskich okrętów. Wspomina porucznik
Dickinson:
Dostrzegłem dwa długie żółte prostokąty, pokłady startowe
lotniskowców. Ów żółty kolor – rzecz
niezauważona przedtem – odcinał się od ciemnoniebieskiego morza.
I wtedy zobaczyłem trzeci lotniskowiec, serce mi zamarło.
Południowo-zachodni róg szyku nieprzyjacielskiej floty był
zaciemniony przez front burzowy. Nagle kolejny żółty prostokąt
wypłyną z owego mroku: czwarty lotniskowiec. Na każdym pokładzie
wymalowany był znak rozpoznawczy – Wschodzące Słońce. I oto
usłyszałem w słuchawkach głos McClusky’ego „Earl Gallaher
– bierzesz ten lotniskowiec z lewej, a ty Besty bierzesz ten z
prawej, Earl idz za mną.
Gdy przechyliłem mój samolot ku morzu, chwyciłem w celownik
mój cel – lotniskowiec. Wykonałem najlepszy lot nurkujący,
jaki kiedykolwiek przyszło mi zrobić w życiu.
Dostrzegłem jak padały bomby klucza dowódcy, uderzyły po obu
stronach lotniskowca. Eksplozja najprawdopodobniej rozszarpała okręt.
Earl Gallaher rzucał następny ładunek. Dowiedziałem się potem, że jego
wielka bomba trafiła w rufową część pokładu startowego, pomiędzy
zaparkowane samoloty i spowodowała ogromną eksplozję. Wziąłem na
celownik wielki czerwony krąg z białym obrzeżem na dziobie …
„Hiryu”
Jako jedyny przetrwał atak amerykański samolotów nurkujących bez
strat, dowodzony przez jednego z najzdolniejszych oficerów
cesarskiej marynarki przystąpił do kontrakcji. O godzinie 10:40
wystartowało 18 bombowców nurkujących w osłonie 6 Zero do ataku
na amerykański lotniskowiec. Po dotarciu nad zespół amerykański
podobnie jak wcześniej amerykanie zostali zdziesiątkowani prze obronę
przeciwlotniczą krążowników i niszczycieli oraz przez myśliwce
obrony. Łącznie stracono 13 bombowców i 3 Zera, mimo tego
dwóm bombowcom udało się dosięgnąć celu. „Yorktown”
mimo tego dzięki dobrej pracy zespołów awaryjnych już o 14:00
szedł z prędkością 18 węzłów. W tym czasie powrócił na
pokład Samolot rozpoznawczy wysłany wcześniej z „Soryu”, z
powodu awarii radia dopiero teraz mógł złożyć raport o wykryciu
pozostałych lotniskowców, co potwierdziło wcześniejsze
przepuszczenia Nagumo spowodowane ilością amerykańskich
samolotów biorących udział w ataku.
O 12:45 w powietrze wzbiła się ostatnia grupa 10 samolotów
torpedowych jakie pozostały do dyspozycji dowódcó
japońskich. Prawie po dwóch godzinach osłaniane przez 6 Zero
zaatakowali „Yorktown”, okręt został trafiony przez dwie
torpedy mimo tego nadal utrzymywał się na powierzchni. Na pokład
„Hiryu” powróciła tylko połowa maszyn.
Amerykański lotniskowiec został tak ciężko uszkodzony, że 15 minut po
trafieniach dowódca „Yorktowna” wydał rozkaz
opuszczenia okrętu. Mimo tego jeszcze dwa dni okręt utrzymywał się na
powierzchni morza, został zatopiony dopiero 6 czerwca przez okręt
podwodny I-168, który odpalił 4 torpedy w kierunku lotniskowca.
Ofiarą tej salwy padł też niszczyciel „Hammann” trafiony
dwiema torpedami tak jak „Yorktown” o 6:00.
Na pokładzie „Hiryu” sytuacja nie wyglądała dobrze, z sił
lotniczych pozostało już tylko 5 bombowców nurkujących, 6
myśliwców i 4 bombowce torpedowe.
Mimo tak skromnych sił kontradmirał Yamaguchi nie rezygnował z walki,
znając wyczerpanie załóg samolotów zaplanował atak o
zmierzchu by ułatwić przedarcie się tych resztek z do niedawna dumnego
zespołu floty.
Błędnie oceniono straty Amerykanów, zakładając, że jeden
lotniskowiec został zbombardowany a drugi storpedowany liczono, że uda
się zniszczyć ostatni lotniskowiec podczas nocnego ataku.
O godzinie 17 wydano załodze posiłek i zaczęto czynić przygotowania do
ataku. Trzy minuty później do startu szykował się samolot do
rozpoznania, równocześnie obserwatorzy zameldowali bombowce
nurkujące nadlatujące od dziobu. 13 maszyn obrało sobie za cel
„Hiryu”, 4 z nich zrzuciły celnie bomby wzniecając pożary i
powodując wybuchy paliwa i amunicji. Tak jak w poprzednich przypadkach
ognia nie udało się stłumić i okręt zaczął tracić prędkość. Amerykanie
widząc skutek swego ataku resztę samolotów skierowali do ataku
na okręty osłony, „Haruna” był atakowany kilkakrotnie i nie
tylko przez samoloty ostatniej fali ataku, raz przez bombowiec o 16:49
i ponownie o 17:08 przez dwa bombowce nurkujące, trzeci atak miał
miejsce o 18:26. Żaden z tych ataków nie był skuteczny. Ciężki
krążownik „Tone” o 17:20 obrału sobie za cel trzy bombowce
nurkujące, dziewięć następnych zaatakowało go o 17:28, a ostatni atak
miał miejsce o 18:18, wszystkie niecelne.
O godzinie 21:23 „Hiryu” stanął pozbawiony mocy, udało się
uruchomić tylko jedną pompę przeciwpożarową. W tym czasie okręt był
niecelnie atakowany przez B-17s. Walka o ocalenie okrętu trwała, do
2:30 kiedy to admirał wydał rozkaz opuszczenia okrętu.
„Hiryu” został dobity torpedami o 5:10 przez niszczyciele
„Kazagumo” i „Yugumo” i poszedł na dno z
kontradmirałem Yamaguchi i komandorem Kaku przywiązanymi dobrowolnie do
mostka okrętu.
Działo się to na pozycji 31 stopni 38 minut N, 178 stopni 51 minut W.
O godzinie 5:45 admirał Yamamoto został poinformowany o zagładzie
zespołu lotniskowców.
Pozostałe okręty Nagumo rozpoczęły odwrót na północny
zachód.
Już podczas bitwy admirał Yamamoto dowiedziawszy się o siłach
amerykańskich wydał rozkaz by Drugi Zespół Uderzeniowy
natychmiast skierował się w stronę Midway by połączyć się z Nagumą,
lecz z chwilą wydania rozkazu o odwołaniu operacji rozkazy te stały się
nieaktualne. O godzinie 7:00, 5 czerwca skierowała się na
północny-zachód, oddalając się od floty amerykańskiej.
W drodze powrotnej kilkakrotnie zespół japoński był atakowany
przez samoloty amerykańskie, między innymi krążowniki
„Mikuma” i „Mogami”, pierwszy z nich został
zatopiony 6 czerwca o godzinie 12:00. Drugi stracił 90 członków
załogi i ciężko uszkodzony powrócił do bazy.
Straty lotnictwa amerykańskiego.
Podane przez stronę japońską
Podane przez stronę amerykańską (rzeczywiste)
Atak na Midway – 45
samolotów
Straty z baz lądowych – 38 samolotów
Zestrzelone w walce nad morzem – 134 Straty
lotnictwa pokładowego – 109 samolotów
Łącznie – 179
samolotów
Łącznie – 147 samolotów
Straty marynarki
amerykańskiej
Podane przez stronę
japońską
Rzeczywiste
2 lotniskowce typu
„Enterprise”
zatopiony „Yorktown”
Uszkodzony krążownik „San Francisco”
zatopiony jeden niszczyciel
Zatopiony 1 Niszczyciel
Straty japońskiej floty
Zatopione – 4 lotniskowce „Akagi”,
„Kaga”, „Hiryu”, „Soryu”
1 krążownik ciężki „Mikuma”
Uszkodzone – 1 krążownik „Mogami”
2 niszczyciele
1 zbiornikowiec.
Straty lotnicze
10 wodnosamolotów
332 samoloty ( 261 samolotów etatowych lotniskowców +
samoloty przeznaczone dla przyszłej bazy Midway)
|