|
Austro-Węgry
Francja
Niemcy
Japonia
Rosja
Stany
Zjednoczone
Wielka
Brytania
Atlantyk
Bałtyk
Morze
Śródziemne
Artykuły
i teksty
Linki
Bibliograf
Autor
strony
|
|

Na początku I wojny światowej niemieckie krążowniki i niszczyciele na
Bałtyku dzięki swej aktywności stwarzały wrażenie stacjonowania dużych
sił na tym morzu. Działania te, choć bardzo nieudolne odegrały swą rolę
przynajmniej w początkowym okresie wojny, flota rosyjska operacyjnie
podporządkowana dowództwu 6 armii pozostawała na swych
wodach
wewnętrznych mimo starań energicznego dowódcy floty
wiceadmirała
Essena. Niemcy mając swobodę działania 14 postępowali bardzo
nieudolnie. 2 sierpnia dzień po wypowiedzeniu wojny wyruszyły z Gdańska
w celu ostrzelania i zaminowania portu Lipawa, nie przeprowadzono
rozpoznania, dlatego nie wiedziano, że port był pusty i przygotowany do
zniszczenia. Krążowniki po przybyciu o godzinie 19:05 pod Lipawę w
odległości 8 mil
od portu rozpoczęto stawianie min. W tym czasie obserwatorzy
zaobserwowali wybłyski w porcie, które wzięto za wystrzały z
dział nadbrzeżnych, których w Lipawie nie było. Natychmiast
kmdr
Fischer wydał rozkaz przyspieszenia stawiania min, a gdy w porcie
ujrzano rzekomy ruch niszczycieli 220 min postawiono w ciągu 25 minut i
zaczęto ostrzeliwać port z dział 105 mm.
To wszystko
wykonano w takim popłochu, że nie zaznaczono miejsca ich postawienia,
co spowodowało uznanie dużego akwenu za zaminowany. Oczywiście te miny
sprawiły duże problemy Niemcom po zajęci przez nich Lipawy. By uchronić
swe wybrzeża przed niespodziewanym atakiem Niemcy utworzyli linię
dozoru biegnącą od Windawy do Gotlandii. Pełniły tam służbę dozorową
krążowniki i niszczyciele. Pod koniec sierpnia Essen uzyskał zgodę na
przeprowadzenie rozpoznawczego rajdu na południowy Bałtyk. Wywiad
rosyjski działający sprawniej wiedział o linii dozoru, postanowiono to
sprawdzić a gdyby udało się przedostać niepostrzeżenie na południowy
Bałtyk, ostrzelać Gdańsk lub inny port na wybrzeżu. Operację wyznaczono
na 1 września 1914 roku i miały w niej wziąć udział krążowniki pancerne
Riurik i Rosija, krążowniki Bogatyr i Oleg, oraz Nowik z czterema
niszczycielami pół dywizjonu specjalnego przeznaczenia,
Sibirskij Striełok, Ochotnik, Pogranicznik, Gienierał Kondratienkiew
pod wodzą wiceadmirała Essena. Okręty wyruszyły popołudni 1 września z
bazy w Rewlu. Parę godzin później Essen został zmuszony do
odesłania niszczycieli do bazy z powodu zbyt wysokiej fali jak dla tych
jednostek, jedynie nowy Nowik pozostał przy krążownikach. Po dotarciu
pod Gotlandię okręty natknęły się nad ranem 2 września na krążownik
Augsburg będący z racji swej prędkości wysuniętym okrętem linii dozoru,
na której w tym dniu były jeszcze krążowniki Gazelle i
Amazone,
oraz niszczyciele V 25 i T 124 . Augsburg natychmiast powiadomił okręty
z linii dozoru o zbliżających się Rosjanach i dysponując prędkością 27
węzłów zaczął się oddalać na południe. Do pościgu przystąpił
najszybszy rosyjski niszczyciel, mając przewagę 10 węzłów
nie
zdołał dogonić Niemca, jedynie z dużej odległości wystrzelił salwę
torpedową bez widocznych skutków. Energiczny i elastyczny
Essen
zdając sobie sprawę, że jego zespół został wykryty zmienił
plany
operacji, nie mogąc dojść pod Gdańsk postanowił zniszczyć okręty
dozoru. W tym celu rozkazałby krążowniki pancerne obeszły Gotlandię od
zachodu i po opłynięciu jej zawróciły na wschód
odcinając
okręty niemieckie. Ten manewr nie udał się, ponieważ Niemcy w tym
czasie odpłynęli na południe. Ten pierwszy rajd nie
przyniósł
żadnych wymiernych korzyści, ale bardzo zaniepokoił
dowództwo
niemieckie.
Essen jako jeden z niewielu dowódców tamtych
czasów zdawał sobie sprawę z wpływu gospodarki na przebieg
wojny, a gospodarka potrzebuje stali. Niemcy sprowadzali w tym czasie
ok. 5 mln. ton ze Szwecji, odcięcie tych dostaw spowodowałoby załamanie
gospodarki w Niemczech. W październiku 1914 roku po wielu burzliwych
dyskusjach z dowództwem 6 armii udało się uzyskać kompromis,
polegający na tym, że operacje ofensywne będą prowadzone za pomocą sił
lekkich, a siły główne pozostaną na Zatoce Fińskiej. Sztab
floty
opracował plan zaminowania całego południowego Bałtyku, na tyle chytry,
że stwarzał pozory zaminowania całego akwenu. Miano to uzyskać
odpowiednim rozmieszczeniem zagród minowych postawionych
przez
niszczyciele. Planowano na początek postawić 9 zagród
numerowanych literą D- i odpowiednią cyfrą, oraz literą N- z cyfrą w
przypadku, gdy była stawiana przez Nowika . Niszczyciele zabierały po
35 min a Nowik 50 min. Pierwszą z operacji zaplanowano na 31
października 1914 roku, trzy niszczyciele pół dywizjonu
specjalnego przeznaczenia miały postawić miny pod Kłajpedą, a Nowik na
północ od Łeby. Pierwszy zespół wykonał zadanie
bez
problemu stawiając 105 min w odległości 15 mil
od Kłajpedy.
W okolicach Łeby w tym czasie panowała sztormowa pogoda powodująca 35
stopniowe przechyły okrętu, podczas których zgubiono 5 min.
W
zaistniałej sytuacji zrezygnowano z zaplanowanego zadania.
Po miesiącu okręty ponownie ruszyły na południowy Bałtyk, 4
niszczyciele miały postawić miny ponownie koło Kłajpedy, a Nowik pod
Pilawą w odległości 15
mil od portu.
5 listopada 1914 roku niszczyciele
zrealizowały te zadanie, zagroda postawiona 40 mil
od Kłajpedy
została oznaczona jako D 2, a
koło Pilawy pozostała bez
oznaczenia.
Po przedarciu się na Bałtyk brytyjskich okrętów podwodnych
Rosjanie poczuli się pewniej i zaplanowali większą operację minową. 5
Listopada wyszedł na morze zespół minowy ze stawiaczem min
Amur,
osłaniany przez krążownik pancerny Riurik i krążowniki Bogatyr i Oleg.
Niszczyciele również otrzymały zadanie minowe pod Kłajpedą.
Rosjanie by ukryć prawdziwy cel operacji na stawiaczu min zamontowali
na nim trzeci komin żeby był podobny do jednego z
krążowników. W
nocy 18 listopada Amur postawił 120 min na południowy zachód
od
Ławicy Słupskiej, gdy akcja mimo sztormowej pogody się powiodła
powzięto śmiałą decyzje postawienia jeszcze jednej zagrody. Nad ranem
19 listopada postawiono na północny
–zachód od
pierwszej zagrody postawiono kolejne 120 min. Niszczyciele
również wykonały swe zadanie. Kolejną operację wykonał
samotnie
Nowik stawiając na południe od Ławicy Słupskiej 50 min w zagrodzie N 4.
27 listopada 3 niszczyciele postawiły miny koło Kłajpedy. Następną dużą
operację minową rozpoczęto 11 grudnia po tym jak do służby weszły 2
nowe pancerniki, do jej wykonania wyznaczono w roli minowców
2
krążownik pancerne Riurik, Admirał Makarow i Bajan. W morze wyszedł
jeszcze jeden zespół okrętów, krążownik Bogatyr i
Oleg
oraz niszczyciele. Podczas przejścia morzem drugiego zespołu wydarzył
się wypadek niewyjaśniony do dzisiaj. Idący z minami niszczyciel
Ispołnitielnyj na dużej fali przewrócił się do
góry dnem
i zatonął z całą załogą, chcący mu pomóc Letuczij wykonał
zwrot
i podzielił los poprzednika. Uratował się tylko jeden marynarz. Z
powodu złej pogody zadanie wykonały tylko krążowniki Riurik i Admirał
Makarow stawiając 184 miny na wysokości Rozewia. Była to ostatnia
operacja na południowym Bałtyku w 1914 roku.
Dzięki temu że zima z roku 1914 na rok 1915 była wyjątkowo łagodna
większa część Bałtyku nie zamarzła co umożliwiło przeprowadzenie
następnych operacji minowych na południowym Bałtyku w styczniu 1915
roku. By można było osiągnąć zamierzone cele przeniesiono bazy wypadowe
na Wyspy Moonsundzkie, w przeciwieństwie do Zatoki Fińskiej nie groziło
im zamarznięcie tej w miarę łagodnej zimy ( wody te zamarzały wyłącznie
przy bardzo ostrych zimach ). Essen postanowił dokończyć realizację
planu zaminowania niemieckich wybrzeży, w tym celu 12 stycznia 1915
roku rozpoczęto realizacje operacji zaminowania zachodniego Bałtyku.
Okrętami minowymi były krążownik w składzie Rosija, Bogatyr i Oleg
osłaniane przez pierwszą brygadę krążowników. Rosija dotarła
ze
swym ładunkiem min pod Rugię i na wysokości Arkony postawiła 98 min
zachowując 2 miny na wypadek pościgu okrętów niemieckich, co
było możliwe tym bardziej, że w drodze powrotnej Rosjanie ujrzeli
krążownik Undine, sami pozostając nie zauważeni. Dwa krążownik Bogatyr
i Oleg postawiły dwie zagrody minowe po 100 min na północny
wschód od Bornholmu. Miny te postawiono już wieczorem 13
stycznia, w pośpiech ostatnie 4 miny zatonęły bez uzbrojenia. Operacja
ta ujawniła duże braki w dozorze niemieckim, Rosjanie przepłynęli cały
Bałtyk napotykali niemieckie okręty, sami nie będąc zauważeni.
Po tak udanej akcji 12 lutego rozpoczęto następną, do jej wykonania
wyznaczono krążowniki pancerne Riurik, Admirał Makarow, oraz krążowniki
Bogatyr i Oleg. Wspierało je 4 niszczyciele i Nowik. Celem operacji
było postawienie min pod Rozewiem i Kłajpedą. Podczas przejścia zespołu
koło Gotlandii Riurik niespodziewanie wszedł na mieliznę przy wyspie
Faro nabierając 2 400 t wody przez uszkodzony kadłub. Dowodzący
operacją kontradmirał Bachariew zdecydował, że trzeba odwołać operację
i ze względu na duże uszkodzenia zatopić okręt. Przeciwko odwołaniu
operacji wystąpił dowódca niszczycieli, uszkodzenie
krążownika
nie pozbawiało tych okrętów możliwości działania.
Wiceadmirał
Essen również podzielał tą opinię i zezwolił na wykonanie
zadania. Niszczyciele w nocy z 13 na 14 lutego postawiły pod Rozewiem
dwie zagrody minowe po 70 min. Wracając do Riurika ten najnowszy i
największy wypierający 15 190 t rosyjski krążownik pancerny został
uratowany tylko dzięki uporowi pierwszego mechanika kmdr Raszewskiego z
pochodzenia Polaka.
Szybko przyszła wiosna a razem z nią coraz krótsze noce
niepozwalające na przeprowadzanie operacji na południowym Bałtyku,
jeszcze tylko przeprowadzono dwie operacje minowe na bliższych akwenach
pod Lipawą i Windawą. Pierwszą przeprowadziło 11 niszczycieli w dniach
6-7 maja 1915 roku stawiając zagrodę, która miała
uniemożliwić
ostrzał okrętom niemieckim. W drugiej postawiono 160 min w dniach 19-20
czerwca.
1 lipca Rosjanie rozpoczęli akcję mającą na celu ostrzelanie Kłajpedy,
do tego zadania zostały wyznaczone krążowniki pancerne Riurik, Admirał
Makarow i Bajan, krążowniki Bogatyr i Oleg, 8 niszczycieli. Całą
operację osłaniały stare pancerniki Sława i Cesarzewicz. W nocy
panowały trudne warunki nawigacyjne, panowała gęsta mgła co spowodowała
rozdzielenie zespołu rosyjskiego, Riurik i Nowik straciły kontakt z
całym zespołem. Tej samej nocy niemiecki zespół z
krążownikiem
pancernym Roon znalazł się na tych samych wodach co Rosjanie,
informację o tym uzyskano dzięki szyfrom przejętym na krążowniku
Magdeburg, zostały one przekazane do dowodzącego Bachariewa. Będący 18 mil
od Kłajpedy
Riurik został natychmiast odwołany i otrzymał rozkaz by dołączyć do
zespołu. Wszystkie te działania doprowadziły do bitwy pod Ostergarn w
której został zatopiony krążownik minowy Albatros.
Jesienią gdy noce znowu były długie wznowiono ponownie operacje minowe.
10 listopada na środkowy Bałtyk wypłynął największy zespół
floty
rosyjskiej jaki dotychczas był na morzu. W jego skład weszły nowe
pancerniki Gangut i Pietropawłowsk, krążowniki pancerne Riurik, Admirał
Makarow i Bajan, oraz krążownik Oleg. Jednostki te wsparte
niszczycielami postawiły duże pole minowe na południe od Gotlandii pod
bezpośrednią osłoną pancerników. Ten sam zespół
powtórzył operację 5 grudnia stawiając 700 min na południe
od
poprzedniej zagrody. Obie te operacje mogły dojść do skutku tylko
dzięki umiejętnemu wykorzystaniu sztormowej pogody, która
zmusiła okręty niemieckie do opuszczenia linii dozoru.
16 grudnia Nowik z dwoma innymi niszczycielami tego typu w trudnych
warunkach pogodowych postawiły 150 min pod Windawą w miejscu postoju
okrętów z niemieckich linii dozoru . Próbowano
postawić
jeszcze dwie zagrody minowe w grudniu 1915 roku ale ze względu na
pogodę obie te akcje nie udały się. Były to ostatnie wypady rosyjskich
okrętów nawodnych na wody południowego Bałtyku. Na początku
1916
roku wszystkie rosyjskie przechodziły remonty i modernizację
uzbrojenia. Również śmierć wiceadmirała Essena przyczyniła
się
do zaniechania tego typu operacji, jego następcy nie byli już tak
energiczni. Rosjanie skupili się na obronie swych wód
wewnętrznych i Wysp Moonsundzkich. Straty niemieckie na minach. W
okresie 1914-1916 flota handlowa straciła 24 statki.
17 listopada 1914 roku tonie na 2 minach pod Kłajpedą krążownik
pancerny Friedrich Carl.
25 stycznia 1915 roku wchodzi na minę pod Rugią postawioną przez Rosije
krążownik Gazelle, odnosi tak ciężkie uszkodzenia że nie nadaje się do
naprawy.
25 stycznia 1915 roku wchodzi na minę postawioną przez Olega pod
Bornholmem krążownik Augsburg ginie 5 ludzi okręt zostaje poważne
uszkodzony.
8 maja 1915 roku pod Lipawą tonie na minie V-107 oraz odnosi
uszkodzenia niszczyciel S-128.
28 czerwca 1915 tonie pod Windawą trałowiec.
25 listopada 1915 roku na miny pod Gotlandią wchodzi krążownik Danzig,
uszkodzony odholowany przez krążownik Berlin.
17 grudnia 1915 roku pod Windawą na miny wszedł V-151 i zatonął, 19
minut później wszedł na dwie miny krążownik Bremen i zatonął
prawie z 200 ludźmi . Miny te były postawione w miejscu manewrowania
okrętów z linii dozoru.
13 stycznia 1916 roku na tej samej zagrodzie zostaje ciężko uszkodzony
krążownik Lubeck.
Uszkodzeń doznało również kilkanaście niszczycieli i
trałowców. nie do oszacowania są straty w gospodarce
spowodowane
zaburzeniami w ruchu statków ze szwedzką rudą.
|