Zagłada krążownika Zenta

Austro-Węgry

Francja

Niemcy

Japonia

Rosja

Stany Zjednoczone 

Wielka Brytania

Atlantyk

Bałtyk

Morze Śródziemne

Artykuły i teksty

Linki

Bibliograf

Autor strony

 

 


 

  Wojna na morzu toczyła się również na Adriatyku, gdzie flota Austro-Węgier miała swoje główne bazy. Sytuacja na tym akwenie w roku 1914 nie sprzyjała monarchii Austriackiej, przeciwko niej była prawie cała flota Francuska wsparta krążownikami pancernymi jej sojuszniczki Wielkiej Brytanii. By sobie zapewnić spokój na Morzu Śródziemnym sojusznicy postanowili zablokować cieśninę Otranto, w tym celu już w pierwszych dniach wojny Francuzi skoncentrowali swe okręty bazujące dotychczas na Malcie w La Valetta w pobliżu greckiej wyspy Korfu. Była to potężna siła składająca się z 13 pancerników, 4 krążowników pancernych oraz 3 flotylli niszczycieli. Wszystkimi okrętami dowodził wiceadmirał Boue de Lapeyrere. Szybko dołączyła do nich brytyjska eskadra krążowników pancernych pod dowództwem kontradmirała Troubridgea. By wykonać swe zadanie okręty sojusznicze wyruszyły pod czarnogórski port Antivari, miły tam dotrzeć dwoma trasami , Francuzi w pobliżu wybrzeża włoskiego a Brytyjczycy w pobliżu Albańskiego. Strona austriacka w tym czasie w pobliżu czarnogórskich portów utrzymywała niewielkie i przestarzałe okręty do walki z artylerią czarnogórską ostrzeliwującą porty w Zatoce Kotarskiej. 16 sierpnia 1914 roku do walki z artylerią udały się pod przylądek Volovica mały krążownik Zenta uzbrojony w 8 dział 120 mm, oraz torpedowiec Ulan uzbrojony w 2 torpedy i 6 działek. Oba okręty nie wyróżniały się dużą prędkością, Zenta rozwijała 20 węzłów a Ulan 28 węzłów. O godzinie 8:30 z pokładu Zenty dojrzano dymy i maszty na horyzoncie, by po chwili rozpoznać w nich okręty francuskie, będące od niedawna wrogiem. Wróg tan przerażał swą potęgą, dwa najnowsze pancerniki flagowy Courbet i Jean Bart każdy uzbrojony w 12 dział 305 mm, za nimi szło 5 pancerników typu Republique, oraz 6 innych pancerników starszego typu, wszystkie uzbrojone w 4 działa 305 mm . Dodatkowo na starszych pancernikach było 72 działa 240 mm i kilkadziesiąt dział 168-194 mm, Łącznie sprzymierzeni posiadali 58 dział 305 mm i 126 dział 168-240 mm. Oficerowie i marynarze na pokładzie Zenty zrozumieli w tym momencie że to wyrok śmierci na ich okręt i na nich, można by się spodziewać że okręt zostanie poddany. Ale tak się nie stało, dowódca zespołu wydaje rozkaz by Ulan dysponujący większą prędkością ratował się ucieczką , a sama Zenta ruszyła w swój ostatni bój. Od zespołu francuskiego odłącza się krążownik Jurien de la Graviere w asyście niszczycieli i rusza w pościg za Ulanem. W tym czasie francuski dowódca rozkazuje by rozstrzelania Zenty dokonał okręt flagowy Courbet, w tym celu wywieszono odpowiednie sygnały i po opuszczeniu flag sygnałowych (co oznaczało natychmiastowe wykonanie rozkazu) „świetnie wyszkoleni marynarze francuscy” wykonali go ; ogień otworzyły wszystkie okręty eskadry, czyli blisko 200 dział ciężkich. Mała Zenta mająca dziesiątki gejzerów wody od padających pocisków wokół siebie nawet nie próbowała manewrować tylko odpowiadając ze swych kilku dział parła do przodu. Tak jak ślepiec rzucając setki kamieni w końcu trafi, tak i francuskie pociski z biegiem czasu zaczynały trafiać . Jednak chaotyczny ogień i marne wyszkolenie Francuzów spowodowało wiele uszkodzeń dział na pancernikach. Krążownik trafiany coraz większą ilością pocisków odnosi duże uszkodzenia. Dopiero o godzinie 9:20 pancerniki przerywają ogień a ich załogi obserwują jak mała Zenta pogrąża się w falach. Na pokładzie krążownika zginęło 173 członków załogi. Pozostali przy życiu 139 ludzi zaczęła płynąć wpław do brzegu, który był wrogi. Francuski dowódca chcąc mieć jeńców za pomocą sygnałów wydał rozkaz by krążowniki pancerne popłynęły wyratować załogę zatopionego okrętu, tym razem Brytyjczycy się nie popisali się wyszkoleniem, żaden okręt nie opuścił szyku by wykonać rozkaz, którego się nie zrozumiało. Francuskie okręty również nie podjęły żadnych działań, co pozwoliło rozbitkom na dopłynięcie do brzegu. Cała bitwa pokazała wielkie braki w wyszkoleniu francuskich załóg i braku w współdziałaniu z marynarką brytyjską.